10 rzeczy, które mówiła mama i miała rację

Kiedy byłeś mały, mama potrafiła być irytująca. Ona wiedziała wszystko najlepiej. Mówiła Ci co masz robić, jak się ubrać i z kim nie powinieneś się zadawać.

Gdzieś pomiędzy tym wszystkim co mamy mówiły, kryło się wiele cennych lekcji. Oto 10 najważniejszych rzeczy, które wpajała Ci mama i miała rację.

1. „Skąd wiesz, że tego nie lubisz jak nie spróbowałeś?”

Dzisiaj każdy rozsądny dorosły wie, że eksperymentowanie ubarwia życie i rozciąga strefę komfortu.

Jak byłem mały, nie można mnie było zmusić do tego, żebym zjadł flaki. Gdzieś tam wcześniej widziałem kiedyś rozjechanego psa, któremu wypłynęły flaki i myślałem, że oni chcą mnie tym karmić. Na nic zdały się wszelkie zapewnienia, że to nie takie flaki. Dzisiaj je uwielbiam.

2. „Jakby koledzy skakali z mostu to też byś skoczył?”

Zrobiłem wiele głupich rzeczy tylko dlatego, że robili je moi koledzy. Szedłem na wagary, chociaż nie miałem na to ochoty. Piłem piwo, chociaż w ogóle mi nie smakowało. Każdy z nas chciał się ubierać jak inni i mieć te same gadżety co inni.

Jednak to jest miecz obosieczny, bo kiedy dostrzegasz, że podążanie za tłumem rzeczywiście nie ma sensu, to mama zmieniała zdanie i wtedy słuchałeś, że trzeba iść na studia, znaleźć pracę, ożenić się, wziąć kredyt itd. bo… przecież wszyscy tak robią.

Dlatego jak chcesz zrobić coś odstającego od schematu i mama ma pretensje, to przypomnij jej, że przecież to ona Ci to wpoiła.

3. „Pieniądze nie rosną na drzewie.”

No rzeczywiście nie rosną. Trzeba na nie zapracować. Im większą wartość wnosisz do społeczeństwa i im większej ilości ludzi jesteś w stanie pomóc w tym samym czasie, tym więcej zarobisz.

4. „Idź już spać, bo rano będziesz zmęczony.”

Czy dzisiaj nie jest to oczywiste, że jak trzeba wstać o 5:30, to siedzenie przed komputerem do 1:00 nie jest zbyt rozsądne?

5. „To nie jest towarzystwo dla Ciebie.”

Miałem różnych kolegów. Do części z nich moja mama miała zastrzeżenia. Myślałem, że ma do nich jakieś osobiste pretensje. Doskonale rozumiała, że zadając się z nimi, mogę zejść na złą drogę.

6. „Nie garb się.”

Czyż to nie było wkurzające, kiedy za każdym razem, gdy siedliście do wspólnego obiadu słyszałeś „nie garb się” albo „wyprostuj się”?

Dzisiaj wiesz, że osoba z wyprostowaną sylwetką jest atrakcyjniejsza. Ktoś, kto się garbi wygląda jak fleja. Jest mniej pewny siebie i robi złe pierwsze wrażenie.

7. „Nie obchodzi mnie kto zaczął. Macie się dogadać.”

Masz rodzeństwo? Jeśli tak, to wiesz jak to wygląda. „Mamo, bo ona zabrała mi klocki”, „Mamo, a on mnie bije” itd. Często ten bój przegrywają starsze dzieciaki bo wtedy słyszą: „jesteś starszy, to ustąp”.

Mam starszą siostrę i nie pamiętam, żeby mama jakoś szczególnie stawała w roli rozjemcy. Zazwyczaj sami musieliśmy dojść do jakiegoś porozumienia.

To uczy nas, że nie ma sensu się skarżyć i obwiniać innych. Najpierw zrób co się da, żeby szybko rozwiązać problem. Nie zachowuj się jak niedojrzały pajac biorąc drugą stronę na przeczekanie. Urządzanie zawodów w „kto pierwszy zmięknie” jest przejawem niedojrzałości.

Załatw to choćby dla własnego komfortu psychicznego.

8. „Nie musi się udać, ale przynajmniej spróbuj.”

Otóż to. Jazda na rowerze, kolorowanie bez wyjeżdżania za linię, lepienie z plasteliny, pływanie itd. Ty się bałeś podejść do zadania i mama zachęcała Cię właśnie tymi słowami. Chciała, żebyś się przełamał bo wiedziała, że jak zrobisz ten pierwszy krok, to będzie łatwiej.

9. „To nie koniec świata.”

Zerwała z Tobą dziewczyna, z którą miałeś być do końca życia? Nie zdałeś prawa jazdy? Nie dostałeś pracy? Nie zdałeś egzaminu na wymarzone studia?

Wtedy padały słowa: „To nie koniec świata”. Wtedy tego nie rozumiałeś, ale dzisiaj wiesz, jakie to prawdziwe.

10. „Zrozumiesz jak będziesz starszy.”

Zrozumiałem mamo. Dziękuję.

PS.  Przypominam, że ebook: „Przestań jęczeć i weź się wreszcie do roboty!” jest dostępny do pobrania w formatach pdf, epub, mobi i mp3! To ponad 170 stron samych konkretów na temat produktywności, efektywności i skupienia!  Całkowicie ZA DARMO!

Jeżeli:

  • Chcesz poznać metody, dzięki którym rozpalisz w sobie ogień motywacji i będziesz działał jak nigdy dotąd
  • Chcesz odkryć 3 rzeczy, które natychmiast podniosą Twoją produktywność
  • Chcesz nauczyć się pracować nad swoimi planami z laserową koncentracją, to…

ten ebook jest dla Ciebie.

przestań jęczeć

Chcesz pobrać ebooka i dołączyć do ponad 31 000 osób, które już go przeczytały?

Kliknij tutaj.

10 rzeczy, które mówiła mama i miała rację
4.7 (94.21%) 228 votes

Dodaj komentarz

25 komentarzy do "10 rzeczy, które mówiła mama i miała rację"

avatar
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Paulina
Gość

sama prawda 🙂 <3 kochana mama!

Krystian Bury
Gość

Myśle, że bardzo trafnie to wypunktowałeś. Taki dość lekki, krótki artykuł. Przede wszystkim jednak cieszy Mnie to, że znów publikujesz i robisz to z bardzo fajna częstotliwością.

Tak jeszcze zapytam, na kiedy macie zaplanowany wraz z Olą start tego wspolnego bloga i rodzicielstwie ;)?

Michał Maj
Gość

Dobry tekst. Z tym towarzystwem to też tak miałem 😀 W sumie większość tych tekstów powiela się też u mnie. Wychodzi na to, że wszystkie mamy mają podobne teksty i mądrości 🙂

photogroszki.pl
Gość

dobrze napisane 😀 true story!

Wiolla z MojaToskania.com
Gość

Dzięki za ten tekst. Wygląda na to, że powtórzyłam wszystko, co zasłyszałam od Mojej Mamy 🙂

e_anka
Gość

Racja! Tyle, że… teraz ja jestem mamą, i powtarzam to w kółko, do znudzenia, bez przerwy. Bardzo cieszę się, widząc że w końcu to do nich dotrze, ale powiedz Bartku, czy masz pomysł jak to zrobić, aby dzieci to zrozumiały? już teraz (najlepiej) ?

Magdalena Rolnik
Gość

Na to nie ma rady 😉 Zrozumieją w swoim czasie, zazwyczaj w sytuacji kiedy same czegoś doświadczą, ważne, żeby pamiętały nauki 😀 To tak jak uczenie dziecka, żeby nie dotykało gorącej herbaty/kawy. Możesz tłumaczyć do znudzenia. Ale jak pozwolisz rocznemu dziecku POD NADZOREM dotknąć na ułamek sekundy paluszkiem gorącego kubka – zrozumie i zapamięta na zawsze 😀 (mama trójki ;P )

Jacek
Gość

Dokładnie, nie ma takiej możliwości żeby dzieci zrozumiały. Kiedy miałem 13 lat, zupełnie nie do pomyślenia dla mnie było, żeby chcieć się uczyć. Żadne tłumaczenia nie pomagały. Po prostu nie byłem w stanie tego jeszcze zrozumieć, dopiero po 20 zacząłem uczyć się sam.

Edytka
Gość

Świetny tekst, zupełnie się zgadzam z tym wszystkim co napisałeś Bartku i jeszcze coś dodam od siebie. Jak dorastałam mama mnie zawsze uczyła robienia różnych rzeczy w domu itd. i powtarzała ” ucz się ucz bo jak mnie zabraknie to jak sobie poradzisz” Teraz już wiem, że jej słowa były bardzo cenne 🙂

Edytka
Gość

Świetny tekst, zupełnie się zgadzam z tym wszystkim co napisałeś Bartku i
jeszcze coś dodam od siebie. Jak dorastałam mama mnie zawsze uczyła
robienia różnych rzeczy w domu itd. i powtarzała ” ucz się ucz bo jak
mnie zabraknie to jak sobie poradzisz” Teraz już wiem, że jej słowa
były bardzo cenne 🙂

Paweł Zieliński
Gość

Dobry tekst, zwłaszcza w związku ze świętem jakie mieliśmy 🙂
Widać, jak bardzo doświadczenie może pomagać.

Jacek
Gość

„Skąd wiesz, że tego nie lubisz jak nie spróbowałeś?” – ja się z tym do końca nie zgodzę. Sęk w tym, że każdy z nas ma jakieś uprzedzenia. Jeżeli nie chcę zjeść tłustego robala, też wynika to wyłącznie z uprzedzenia, nie zaś z powodów zdrowotnych. I chyba nie da się żyć bez uprzedzeń.

KasiaP
Gość

Bartku czy organizujesz nadal szkolenia? Nie mogę znaleźć „kalendarza szkoleń”..

Robert Ważyński
Gość

Bartek, świetny tekst no i nowy BLOG. Super! To nie zarzut, ale jakoś mi Kominkiem zapachniało, Szczególnie właśnie ten wpis 😉 Wchodzisz w tematy lifestylowe?
pozdrawiam serdecznie!

Jola
Gość

Od mojej Mamy słyszałam te same słowa , które qypisałeś i dodatkowo-„Żyj tak, żeby inni przez Ciebie nie płakali”-święte słowa , o których staram się nie zapominać.ZA to maksymą mojego Taty , a teraz moją było: „umiesz liczyć-licz na siebie”.Na własnej skórze sprawdziłam, że to działa.

Ppp
Gość
Bardzo ciekawy tekst, ale bywa też inaczej:Ad 1: Jeśli nie lubimy składnika, który występuje w danej potrawie w dużej ilości, to nie musimy jej próbować, by wiedzieć, że to nie dla nas.Ad 3: Czasem rosną – procent składany smaczny i zdrowy!Ad 6: Z drugiej strony, czepianie się szczegółów może oznaczać brak umiejętności lub chęci zajęcia się tym, co naprawdę ważne. Ad 7: Kto zaczyna, tego wina – inaczej ofiara, która się broni, będzie ukarana zamiast napastnika. A taka niesprawiedliwość trzeba zwalczać zawsze i wszędzie!Ad 8: Najpierw sprawdź, czy warto – przełamywanie strachu na siłę może być bardzo szkodliwe i powodować… Czytaj więcej »
Managerka Umów I. Przetacznik
Gość
Managerka Umów I. Przetacznik

Chyba wszystkie mamy powtarzają to samo 😊😊😊

Ola
Gość

Super. Zgadzam sie zlwaszcza z punktem 10!

Agnieszka
Gość

Świetny wpis! 101% prawdy 😉

Agnieszka
Gość

Super wpis 😉 101 procent prawdy!