5 rzeczy, które powinien umieć każdy facet

Massage

Krótka piłka – co powinien potrafić każdy facet? Czy są rzeczy fundamentalne, których powinni nauczyć się mężczyźni? Moim zdaniem tak. Tych rzeczy jest pięć.

1. Zarabiać pieniądze

Sam zacząłem zarabiać bardzo wcześnie bo mając jakieś 8 lat. Swoje pierwsze pieniądze zarobiłem będąc ministrantem 😀 Przychodziłem ze szkoły, szedłem na plebanię i dawaj w teren. Jako, że mieszkałem w dużej parafii, to odwiedziny kolędowe zaczynały się zaraz po Wszystkich Świętych a kończyły pod koniec stycznia.

Wychodzi na to, że w pierwszej „pracy” zarabiałem na śpiewaniu „Przybieżeli do Betlejem”.

Później wyjeżdżałem na całe wakacje do rodziny na wsi i też dostawałem pieniądze za: wrzucanie sprasowanych kostek na wóz, zbieranie jabłek czy truskawek.

Robota lekka nie była, ale było super bo pracowaliśmy na świeżym powietrzu. Znacznie gorsze było dla mnie zbieranie papryki, pomidorów albo fasoli szparagowej z takich foliowych tuneli.

folia pierwsza praca

Wstawaliśmy o 5:00 i zrywaliśmy pomidory do 10:00 – max do 11:00 bo później temperatura w tym cholerstwie dochodziła do 45 stopni.

Wtedy byłem strasznie wściekły, że moi szkolni koledzy już byli w Grecji czy Egipcie, a ja jeżdżę na jakieś zbiory. Po latach dziękuję Bogu, że moje losy potoczyły się tak, a nie inaczej 🙂

Zawsze jak coś chciałem mieć, to musiałem na to zapracować. Nauczyłem się, że za darmo, to można czasem tylko dostać po mordzie (a i o to raczej ciężko).

Kiedyś mężczyzna szedł na polowanie. Wracał z bawołem, dzikiem czy innym jeleniem. Dzisiaj naszą zwierzyną są pieniądze i od wielu już lat zarabia się je na tej samej prostej zasadzie, którą nazywam wymianą wartości.

Ty masz pieniądze – ja mam coś czego potrzebujesz i się wymieniamy. Proste jak budowa cepa.

Facet zawsze powinien znaleźć jakiś sposób, żeby zarobić pieniądze, a sposobów mimo tego całego trąbienia o kryzysie nadal nie brakuje.

Zatem jeśli masz więcej niż 20 lat, jesteś facetem i nadal jesteś przyssany niczym pijawka do portfela rodziców to powinno być Ci wstyd i nic Cię nie tłumaczy.

 

2. Uprawiać sport

Sport kształtuje charakter. Uczy, że nie wszystko wychodzi dobrze za pierwszym razem. Uczy wytrwałości i walki do samego końca.

Może właśnie dlatego dość dobrze znoszę różnego rodzaju niepowodzenia, że przez kilka lat trenowałem break dance.

Kiedy jako młody szczyl zapisałem się na zajęcia, to myślałem, że po miesiącu będę kręcił się na głowie, robił bary czy thomasa. Oj jakże się myliłem! Mijały tygodnie, później miesiące, a ja mimo tysiąca siniaków nadal nie potrafiłem wielu figur dobrze załapać.

Jednak z czasem było coraz lepiej. Najpierw nauczyłem się tzw. żółwia, a później dochodziły kolejne figury.

Kiedy musiałem zrezygnować z tańca chodziłem na siłownię. Później dołożyłem bieganie i tak mi już zostało.

Facet powinien uprawiać jakiś sport. Cokolwiek, nawet niech to będą szachy 😀

Uważam, że uprawianie sportu rzutuje na każdy inny aspekt życia. Jak w sporcie przy byle potknięciu się poddajesz – w życiu będzie tak samo.

Jak nauczysz się walczyć / dobiec / wycisnąć / do końca, to przeniesie się to także na naukę, związki, pracę czy biznes.

 

3. Podejmować decyzje

Generalnie widzę, że ludzie chętnie uciekają od podejmowania decyzji bo w razie gdyby coś nie wypaliło, to mają czyste ręce.

Być może to kwestia wychowania, ale sądzę, że facet powinien umieć podejmować decyzje. Nie mówię, że zawsze będą one trafne – co to to nie, ale sam po sobie widzę, że nawet jak główkuję nad czymś dwa dni, to decyzja jest taka sama jaką podjąłem na samym początku.

W związku podejmowanie decyzji jest jeszcze ważniejsze i pozwala zaoszczędzić mnóstwo czasu.

Zapytaj kobietę: „Idziemy do kina?” to się zaraz zacznie: „Na co? Gdzie? A o czym to?”

Po chwili widzisz ją przy laptopie jak siedzi na Filwebie, sprawdza recenzje itp., a za pięć minut słyszysz, że może nie do kina. Ona ma pomysł, żeby jechać na basen!

Wiem – zaraz ktoś może mi zarzucić, że takie podejście nie jest w dobrym guście, że przecież powinniśmy to wspólnie ustalić.

Może i tak, ale po primo: to jest męczące i niepotrzebnie wszystko się rozwleka w czasie. Zanim dojdziemy do porozumienia, to film już się zacznie.

Po secudno: kobiety jakoś się przeciw takiej postawie wcale nie buntują.

Zatem zamiast pytać: „idziemy do kina?”, lepiej stwierdzić: „Zarezerwowałem bilety do kina na 14:30. Musimy wyjechać za pół godziny – szykuj się”.

„A na co jedziemy?”

„Na Hobbita – podobno świetnie zrobione”

„Aha, ok.”

Czasami musisz podjąć decyzję nawet za nią.

Przykład, który kiedyś już na blogu przytaczałem.

Moja żona chciała sobie zmienić kolor włosów. Poszła do jednego ze sklepów oglądać farby. Wychodzi po 10 minutach z pustymi rękami.

Pytam: „Gdzie masz farbę?”

Ona: „Nie mogę się zdecydować”

Ja: „Wracamy”.

Podchodzimy do regału i pytam się: „Które Ci się podobają?”

Ona (wskazują palcem): „Ta i ta”.

Ja: „A która bardziej?”

Ona: „Ta”.

Po czym zabrałem pudełko z regału i poszliśmy w kierunku kasy.

Ćwicz podejmowanie decyzji choćby w takich prostych sprawach jak kupno koszuli czy wybór obiadu w restauracji.

Wchodzisz do sklepu, widzisz koszulę, która naprawdę Ci się podoba, to weź ją przymierz. Jak pasuje – kup. Wszystko.

Nie odwiedzaj wszystkich sklepów, żeby sprawdzić inne modele czy kolory. Po co skoro ta naprawdę Ci się podoba? Tylko się nałazisz jak żul po dworcu, a i tak ostatecznie wrócisz po tę pierwszą koszulę.

 

4. Proste naprawy

Przyznaję – Bob Budowniczy to ja nie jestem i nigdy nie byłem. Natomiast mój tata potrafi zrobić wszystko: wymiana syfonu pod zlewem – żaden problem. W pralce coś stuka – zrobione. Junkers źle podgrzewa wodę – wołaj tatę.

Zawsze to tata zajmował się takimi tematami, więc nie miałem serca się wtrącać.

Natomiast po przeprowadzce na swoje złapałem się na tym, że jak pojawił się jakiś problem remontowy, to chciałem dzwonić po fachowca, bo miałem w głowie głupie przekonanie pod tytułem: „ja się na tym nie znam, to się nie dotykam”.

Durne i cholernie ograniczające.

Pamiętam, że pierwszy problem z jakim przyszło mi się zmierzyć to kapiący kran. Wiem, brzmi śmiesznie, ale skąd miałem wiedzieć co z tym zrobić jak nigdy się takimi sprawami nie zajmowałem? Kapał tak przez kilka tygodni i w końcu coś trzeba było z tym zrobić.

Na początku chciałem zadzwonić do taty bo pewnie on wie o co chodzi.

Jednak coś mnie tknęło, żeby spróbować wymienić to samemu.
Wpisałem w Google: „kapiący kran” i po dwóch minutach wiedziałem, że to wina głowicy.

Następnie wpisałem: „Jak wymienić głowicę w baterii” i trafiłem na tą instrukcję.

Poszedłem do sklepu, kupiłem takie głowice i wymieniłem. Zajęło mi to kilka minut.

W podobny sposób zadziałałem przy kilku innych awariach i mimo, że czasami się namęczyłem, to jednak dopiąłem swego.

 

5. Masaż

To nie wymaga rozwinięcia.

Drogie Czytelniczki – co jeszcze waszym zdaniem facet powinien potrafić?

Panowie – czytać i uczyć się bo dostaniecie na tacy czego się od was oczekuje.

Brakuje Ci motywacji do działania? Chcesz poznać konkretne i sprawdzone wskazówki dotyczące produktywności?

Mnóstwo skutecznych wskazówek dotyczących motywacji, produktywności i skupienia znajdziesz w ebooku: „Przestań jęczeń i weź się wreszcie do roboty”, którego udostępniam całkowicie bezpłatnie. Dostępny jest w formatach pdf, mobi, ePub. Jest także w wersji audiobooka, więc jest to idealne rozwiązanie do samochodu, do słuchania podczas biegania czy spaceru.

Aby pobrać ebooka kliknij tutaj.

5 rzeczy, które powinien umieć każdy facet
4.73 (94.62%) 104 votes