50 pytań, które mocno Tobą potrząsną

A co to? A po co to? A dlaczego? A od kiedy? A kto to taki? – wiecie, że według badań przeciętny czterolatek zadaje blisko 500 pytań dziennie?

Kiedy trafiłem na tę informację, aż trudno mi było w to uwierzyć. Później zacząłem się zastanawiać, ile razy ja średnio pytam kogoś o coś, ale wydaje mi się, że do tak imponującej liczby naprawdę mi daleko. Z innymi dorosłymi chyba jest podobnie.

Dlaczego? Czy jesteśmy mądrzejsi od takiego czterolatka? Z pewnością posiadamy większą wiedzę, ale czy to automatycznie oznacza, że jesteśmy mądrzejsi? Mam co do tego pewne wątpliwości.

Dziecko pyta, bo po prostu chce wiedzieć. Bo jest ciekawe. Oczarowane światem. Zachodzącymi w nim zjawiskami. Mechanizmami, według których działa. Dziecko chce znać przyczynę wszystkiego.

Dla niego pytanie jest naturalną drogą poznania. Nie uzna tego za powód do wstydu, jeżeli poprzez takie wypytywanie przyzna się do swojej niewiedzy.

Może my nie zadajemy pytań, bo wydaje nam się, że wszystko to wiemy? A może właśnie nie chcemy się przyznać, że czegoś nie wiemy? A może… boimy się odpowiedzi?

Trochę mnie podbudowuje fakt, że przez ten wstęp podbijam średnią ilości zadanych przeze mnie dzisiaj pytań.

Pani Marilee Adams w swojej książce „Myślenie pytaniami” mówi wprost: zmień swoje pytania, a zmienisz siebie. Sugeruje ona, że pytania napędzają działania. Ciężko jej odmówić rację. W końcu, żeby zadać pytanie po pierwsze – musisz uświadomić sobie swoją niewiedzę w jakimś zakresie, a po drugie – musisz chcieć zmienić ten stan rzeczy. A skoro chcesz zmienić to zmieniasz, prawda?

Dlatego zadawajmy pytania i szukajmy na nie odpowiedzi!

I zacznijmy już, teraz, natychmiast. Od tego artykułu. Jak nie masz czasu (albo Ci się nie chce) przeczytać całości, to przynajmniej przeczytaj same pytania, ok?

Przygotowałem dla Ciebie listę 50 pytań, które powinny dać Ci do myślenia. Pamiętaj, że każda odpowiedź jest dobra – pod warunkiem, że jest szczera. Nie musisz ich nigdzie zapisywać. Nie będę Cię z nich rozliczał. Nikt nie będzie, poza Tobą samym.

Niektóre z tych pytań mogą wydać Ci się śmieszne, inne głupie, a może znajdą się też takie, które sprawią na Tobie wrażenie, jakby były „totalnie z dupy”. Odpowiedz na każde z nich.

Jedyne co ryzykujesz to strata kilku(nastu?) sekund ze swojego życia, gdy tymczasem przemyślenia, jakie mogą się pojawić w Twojej głowie uznasz być może za bezcenne.

Niektóre Twoje odpowiedzi pewnie Ci się nie spodobają. I o to chodzi. Pewnie jest kilka spraw w Twoim życiu, z których nie jesteś zadowolony. I dobrze. Zawsze może być lepiej. I w miarę upływu czasu takie powinno się stawać.

Jednak zmianę trzeba poprzedzić przede wszystkim chęcią zmiany i świadomością tego, co konkretnie chcemy zmienić. Ten artykuł ma również pomóc Ci w znalezieniu tych dwóch rzeczy.

Kliknij tutaj i odbierz bezpłatnego ebooka „Przestań jęczeć i weź się wreszcie do roboty!”

Gotowy? To jedziemy!

1. Kim jesteś?

Są ludzie, którzy twierdzą, że nie ma czegoś takiego jak osobowość – jest jedynie zestaw pełnionych przez nas ról. Ja tak daleko raczej bym się nie posuwał, ale mimo to sposób, w jaki się opiszemy, może sporo powiedzieć o nas samych. W jakiej kolejności wymienimy nasze funkcje? Biznesmen, mąż, ojciec, syn, amator sklejanych modeli samolotów? Powiesz o sobie: szef czy kierownik? Partner czy współpracownik?

Nasz język często świadczy o sposobie patrzenia na świat. Widzisz szklankę do połowy pełną czy do połowy pustą? Dokładnie o coś takiego mi chodzi.

2. Kim chciałbyś być?

W idealnym świecie odpowiedź na to pytanie pokryłaby się z odpowiedzią na pytanie wyżej. My jednak żyjemy w świecie, który idealnym trzeba dopiero zrobić.

Być może jesteś czyimś pracownikiem, a chciałbyś prowadzić własny biznes? Jesteś uczniem ogólniaka, a chciałbyś być architektem?

Cholernie ważne w osiągnięciu celu (jakiegokolwiek!) jest uświadomienie sobie trzech rzeczy: gdzie jesteś, gdzie chciałbyś być i jakim sposobem pokonać drogę dzielącą te dwa punkty.

3. Czy jesteś z siebie dumny?

Krótka piłka: tak czy nie? I dlaczego?

4. Gdybyś spotkał siebie sprzed pięciu lat – co byś mu powiedział?

A gdybyś to był Ty sprzed trzech lat? Sprzed roku? Sprzed pięciu minut?

Jeżeli odpowiedź brzmi inaczej niż „rób, co robisz; tak jest dobrze” to co może być tego powodem?

I gdybyś teraz usłyszał radę od takiego Ciebie z przeszłości – posłuchałbyś jej?

5. A gdybyś był sobą sprzed roku i spotkał obecnego siebie – co byś mu powiedział?

Odwrócenie poprzedniego pytania. Teraz Ty jesteś sobą sprzed roku (a może sprzed trzech lat? sprzed pięciu lat?) i spotykasz obecnego siebie.

Może wtedy miały dla Ciebie szczególne znacznie jakieś wartości, o których zapominasz teraz? Czy niegdysiejszy Ty byłby zadowolony z obecnego Ciebie?

6. Co jest najważniejszą rzeczą, jakiej się nauczyłeś do tej pory?

I dlaczego to dla Ciebie takie istotne? Do czego Ci się to przydaje? Czy byłoby to użyteczne również dla innych ludzi? Czy zdarza Ci się o TYM CZYMŚ zapomnieć w wirze codziennego życia?

7. Z jakiego swojego dotychczasowego osiągnięcia jesteś najbardziej dumny?

Może ukończenie studiów, a może założenie własnej firmy? Gdy spojrzymy wstecz i uświadomimy sobie, co tak naprawdę przyniosło nam największą frajdę… może odkryjemy, co chcielibyśmy widzieć patrząc do przodu?

Nie bardzo wiesz o co mi chodzi? Spójrz na dwa kolejne pytania.

8. Skoro życie jest takie krótkie, dlaczego robimy tyle rzeczy, których nie lubimy?

Rozumiem, że są sytuacje, w których po prostu trzeba coś zrobić, ale… praca X lat w znienawidzonym miejscu pod rządami znienawidzonego szefa ze znienawidzonymi współpracownikami? Dlaczego?

Zastanów się, czy nie robisz czegoś tylko po to, by kogoś zadowolić. Albo bo tak wypada. Albo z jakiegoś innego niepoważnego powodu.

I zastanów się, czy nie warto z tym skończyć. Tak po prostu.

9. Skoro życie jest takie krótkie, dlaczego nie robimy tylu rzeczy, które lubimy?

Może brakuje pieniędzy, czasu, siły…?

Zastanów się, które wspomnienia za czterdzieści lat sprawią Ci większą frajdę:

– praca od rana do nocy, siedem dni w tygodniu; w garażu samochód za okrągły milion.

– wypad w góry z rodziną raz na jakiś; w garażu samochód za „troszkę” mniej niż milion (ale czy uśmiechy dzieci nie są warte o wiele więcej?)

– a może zaczniesz myśleć jak mieć i samochód za milion i wypady w góry jednocześnie?

10. Gdyby został Ci rok życia – co chciałbyś zrobić?

A gdyby to nie był rok, a miesiąc, tydzień, dzień, godzina, dziesięć minut?

Nie chcę być fatalistą, ale patrząc na życie realnie – wypadki się zdarzają. Były wśród nas miliony, które myślały, ze wychodzą tylko do sklepu po mleko, a do domu nie wrócili już nigdy. Dlatego jeśli w odpowiedzi na pytanie znalazło się coś, co możesz zrobić w dowolnej chwili, a co przyniosłoby Ci spokój – po prostu to zrób.

Pogodzić się z ojcem? Zadzwonić do dawnego przyjaciela? Przeprosić kogoś za coś?

Życzę Ci, byś miał jeszcze w swoim życiu całe mnóstwo okazji, by to zrobić. Ale jedną z nich masz teraz. Wykorzystaj ją.

11. Co byś zrobił, gdyby miało nie być jutra?

Czyli po prostu nie oglądając się na konsekwencje. Liczy się tylko tu i teraz.

Byłby to skok na bank czy raczej skok… na spadochronie, o którym myślałeś od dawna, ale którego się obawiałeś, a teraz byłoby Ci wszystko jedno?

Nie chodzi mi o straszenie Ciebie, ale przypomnę, że nie mamy pojęcia, kiedy jutro przestanie dla nas istnieć.

12. Wolałbyś odnieść porażkę czy nigdy nie spróbować?

I dlaczego?

Jeśli masz problem z odpowiedzią na to pytanie, zastanów się, czy kiedykolwiek brakowało Ci skrzydeł? Tak, skrzydeł. Takich do latania. Chyba nie bardzo, prawda? A teraz wyobraź sobie, że pewnego dnia budzisz się rano i masz skrzydła, na których wznosisz się w górę jak ptak i robisz akrobacje nie z tego świata, jesteś szczęśliwy jak nigdy. No po prostu najlepszy dzień w Twoim życiu.

Tymczasem następnego dnia… znów ich nie masz. Znowu jakimś magicznym sposobem zostałeś pozbawiony skrzydeł. Wracasz do punktu wyjścia.

Teraz – cieszyłbyś się z tego jednego, wyjątkowego dnia i znosiłbyś utratę skrzydeł czy wolałbyś w ogóle nigdy nie dostąpić okazji ich wypróbowania?

13. Bardziej Ci zależy na tym, żeby robić coś dobrego czy na tym, żeby robić coś dobrze?

Wiadomo, że najlepiej byłoby te dwie rzeczy po prostu połączyć, ale wyobraźmy sobie, że się nie da. Że musisz wybierać pomiędzy „służbą ludzkości” z miernym efektem czy super wydajną pracą w korporacji zajmującą się na przykład rabunkową wycinką lasów podzwrotnikowych. Na co się decydujesz?

14. Czy wierzysz w to, co robisz?

Już bez abstrachowania. Konkretnie.

Czy wierzysz w to, czym zajmujesz się obecnie? Czy widzisz w tym drugie dno? Dostrzegasz jakiś większy sens? Czy może zależy Ci jedynie na tym, by zapewnić sobie i rodzinie godny byt?

Nie mówię, że jedna opcja jest lepsza od drugiej. To zależy tylko od Ciebie, czy czujesz się z tym w porządku.

15. Czy w Twoim życiu chodzi bardziej o to, by gonić króliczka czy o to, żeby go w końcu złapać?

Bardziej cieszy Cię osiągnięcie celu czy droga do niego? Jesteś człowiekiem, któremu frajdę sprawia każdy kilometr przejechany samochodem czy też czujesz się spełniony dopiero wtedy, kiedy zaparkujesz wóz tam, gdzie planowałeś?

16. Jak wygląda Twoja rozmowa z samym sobą?

Podobno czasem trzeba porozmawiać z kimś na poziomie. Wtedy często pozostaje nam po prostu zwrócić się do siebie samego.

A tak poważnie – w jaki sposób się do siebie zwracasz? Jak często to robisz? W jakich sytuacjach? Po co? Czy słuchasz swojego wewnętrznego głosu? Intuicji? Zwracasz uwagę na swoje potrzeby czy zdarza Ci się je ignorować częściej niż mógłbyś sobie tego życzyć?

17. W trakcie robienia czego tracisz poczucie czasu?

Jeśli robiąc coś zapominasz o Bożym świecie i oddajesz się temu w całości, bez reszty i z totalnym oddaniem… no to do cholery! To chyba znaczy, że to lubisz! Może warto oddawać się temu częściej? W końcu w życiu najlepsze są te małe (pojęcie względne) przyjemności.

Spanie się nie liczy!

18. Jakie dobre nawyki chciałbyś w sobie pielęgnować?

Co w sobie lubisz? To, że równo składasz koszule? Że się nie spóźniasz?

Czy inni też to w Tobie lubią? Cenią Cię za to? Czy tylko Tobie się tak wydaje?

19. Jakich złych nawyków chciałbyś się pozbyć?

Kawa, papierosy, słodycze, podjadanie pomiędzy posiłkami…? Wszystko, co chciałbyś wyplenić ze swoich zwyczajów.

I teraz odpowiedz sobie na pytanie: dlaczego jeszcze tego nie zrobiłeś?

20. Wolałbyś być smutnym geniuszem czy radosnym przeciętniakiem?

Znacie mit o jabłku niezgody? Parys, książę Troi, miał rozstrzygnąć, której z trzech bogiń oddać pożądane przez wszystkie jabłko. Każda z nich obiecywała mu za nie coś innego: mądrość, potęgę lub najpiękniejszą kobietę na Ziemi.

Choć wybrał najpiękniejszą kobietę (to właśnie stąd wojna trojańska) rozważał przyjęcie każdego daru po kolei. Wiecie dlaczego odrzucił mądrość? Bo największy mędrzec, jakiego znał, był jednocześnie najsmutniejszą osobą w ówczesnym świecie.

Czy dla Ciebie byłby to wystarczający powód, by odrzucić dar mądrości?

21. W jakim czasie przeważnie żyjesz? W przeszłości, przyszłości czy teraźniejszości?

Na co zwracasz największą uwagę? Na pielęgnowanie wspomnień? Na zastanawianiu się, co będziesz mógł wspominać za dziesięć lat? Czy może na kreowaniu nowych wspomnień teraz, w tym momencie?

Jeśli odpowiedziałeś już na to pytanie, chciałbym jeszcze tylko w tym miejscu zauważyć pewną prostą zależność:

– przeszłości nie zmienisz choćby nie wiem co;

– teraźniejszość kształtujesz TERAZ;

– przyszłość to taka teraźniejszość, tylko za jakiś czas.

Zastanów się, czy rejon czasoprzestrzeni, w której zwykle przebywasz, działa na Twoją korzyść.

Oczywiście czasem trzeba się rozejrzeć. To tak jak w trakcie prowadzenia samochodu: zerkasz w lusterka, rozglądasz się wokół, ale jednak przez większość czasu śledzisz drogę, którą jedziesz akurat w tym konkretnym momencie.

22. Czy potrafisz w tej chwili przywołać pięć sytuacji, w których byłeś smutny?

Czy powód tego smutku ma dziś jakieś znaczenie?

To samo pytanie możesz sobie zadawać w każdej sytuacji, w której jest Ci ciężko. „Czy to, czym przejmuję się w tej chwili, będzie mnie obchodzić za pięć lat? Więc dlaczego obchodzi mnie to teraz?”

23. Jakie jest najlepsze wspomnienie z Twojego dzieciństwa?

I co takiego świadczy o jego wyjątkowości? Jest szansa na przeżycie czegoś podobnego ponownie?

24. Gdybyś mógł zostawić sobie tylko jedno wspomnienie, co by to było?

Czy byłoby wspomnienie najszczęśliwsze z możliwych, by osłodzić jakieś nadchodzące, gorsze chwile? Czy wprost przeciwnie – zostawiłbyś sobie w głowie smak największej porażki, by cały czas pamiętać o niej ku przestrodze?

25. Na co Twoim zdaniem szkoda czasu?

Gdybyś miał wymienić trzy rzeczy, na które nigdy nie poświęciłbyś nawet dziesięciu sekund swojego życia co by to było? Czy naprawdę nie dostrzegasz w tym żadnej wartości? Czy potępiasz ludzi, którzy jednak to robią? Dlaczego?

26. Czy to, co robisz obecnie, będzie miało jakieś znaczenie za rok?

A za dwa, trzy, pięć, dziesięć lat? Czy taki stan rzeczy Ci odpowiada?

Jeśli tak, to dla kogo będzie miało to znaczenie?

27. Co jest Twoim „dlaczego”?

Uwaga, to dość filozoficzne pytanie.

Nietsche pisał: jeśli człowiek zna swoje „dlaczego”, żadne „co” nie będzie mu straszne.

Więc jak myślisz, co jest Twoim „dlaczego”?

28. Czy Twoje życie ma sens?

Postaraj się spojrzeć na siebie i swoje życie jakbyś patrzył na kogoś zupełnie Ci obcego. Czy powiedziałbyś wtedy, że Twojemu życiu przyświeca jakiś sens? Że żyjesz po coś?

Pytanie pomocnicze: na czym polega Twoim zdaniem różnica między „życiem” a „egzystencją”? Gdzie leży granica? Czy zdarza Ci się ją przekraczać?

29. Gdybyś miał nadać swojemu życiu większe znaczenie – w jaki sposób byś to zrobił?

Pojechałbyś na misję do Afryki? Założyłbyś jakąś Fundację?

Czysto hipotetycznie musisz się zdecydować tu i teraz na coś, co podniesie wartość Twojego życia w Twoich oczach (i przy okazji w oczach całego społeczeństwa). Co robisz?

30. W jaki sposób mógłbyś w tym momencie zmienić czyjeś życie na lepsze?

Na pewno jest ku temu jakaś droga. Może nawet nie wymaga z Twojej strony jakiegoś heroicznego wysiłku. Dlaczego by jej czasem nie wykorzystać?

31. Czy jest rzecz, o której nie chcesz, by dowiedzieli się inni?

Dlaczego nie? Co byś zrobił, gdyby jednak się dowiedzieli? Czy mogłoby Ci to jakoś poważnie zaszkodzić czy chodzi jedynie o „ujmę na honorze”? Czy nie da się tego w jakiś sposób naprawić? Zdystansować się?

32. Czego najbardziej obawiasz się w życiu?

Przemyśl to pytanie. W końcu zawsze może być gorzej, prawda?

Kiedyś po internecie krążył taki niby list dwudziestoletniej córki do matki. Zaczynał się od tego, że kochana córeczka informowała rodziców, że jest w ciąży ze swoim dwadzieścia lat starszym, bezrobotnym chłopakiem uzależnionym od heroiny. Niezłe combo, prawda?

Na końcu to wszystko okazywało się jednak nieprawdą – córka chciała napisać im jedynie o niezaliczeniu jednego przedmiotu.

Gdyby napisała od razu „cześć, nie zdałam tego i tego” to pewnie byłby to dla nich koniec świata. Istna histeria i czarna rozpacz. A w ten sposób pokazała im, że są jednak rzeczy znacznie gorsze. Sprytne, prawda?

Wyobraź sobie, że Ty dostajesz taki list. Jakby on wyglądał?

33. Czy potrafisz wskazać 3 sytuacje, kiedy nie zrobiłeś czegoś, bo obawiałeś się opinii otoczenia?

Jaki stosunek masz do swojej decyzji obecnie? Żałujesz?

A gdybyś wiedział, że nikt – absolutnie nikt! – nie będzie Cię oceniał co zrobiłbyś ze swoim życiem teraz? Zmieniłbyś cokolwiek czy zostawił wszystko tak, jak jest?

34. Skoro uczymy się na własnych błędach to dlaczego boimy się je popełniać?

Jeśli sparzymy dupę i to nas uświadomi, żeby „nie siadać na gorącym” to nie uważasz, że warto? W takim razie skąd ten strach bierze się u Ciebie?

Czy chodzi tylko o konsekwencje? Czy może też odebrałeś już sam sobie prawo do popełniania błędów?

35. Czy jest jakaś „szansa”, na którą liczysz ze strony swojego życia?

Wygrana w totka? Przypadkowe spotkanie z osobą, którą bardzo cenisz? Do czego jest Ci to potrzebne? Czy jest możliwość, byś sam pomógł życiu zaoferować Ci tą szansę?

36. Jaka jest zazwyczaj Twoja pierwsza myśl rano?

Coś bardziej w stylu „ja pierdolę, ale mi się nie chce” czy też raczej „tak, ten dzień będzie należał do mnie!”?

Jeśli to pierwsze to może warto pomyśleć o jakimś porannym inspiratorze rzucającym się w oczy, zanim Twój umysł zacznie jeszcze w ogóle pracować?

A właściwie…. to wcale nie musisz już szukać. Wystarczy, że zerkniesz do mojej 100 odcinkowej serii PORANNY INSPIRATOR, gdzie znajdziesz coś niecoś na temat zarówno rozwoju osobistego, jak i efektywnego prowadzenia dochodowego biznesu. Zapraszam! 😀

37. Czy jest coś, co robisz zupełnie inaczej niż większość ludzi?

Czyli wszyscy wskakują w garnitur, a Ty w dres? Każdy idzie lewą stroną, Ty prawą?

Jeśli wiesz o czym mówię – to co to jest w Twoim przypadku? Czy potrafisz powiedzieć dlaczego robisz to tak, a nie inaczej? Masz na to jakieś wytłumaczenie? Czy może to czysta przekora?

Czemuś to służy?

38. Gdybyś mógł zamieszkać w dowolnym miejscu na Ziemi – gdzie by to było?

Nie martw się w tej chwili o pieniądze, wizy i inne takie. Oddaj się swojej wyobraźni.

Hawaje? Majorka? Może nieco surowszy klimat? Skandynawia? A może zostałbyś w Polsce? Dlaczego tak/nie?

39. W jakich momentach jesteś najbardziej zmotywowany do działania?

Negocjacje z trudnym przeciwnikiem i przemożna chęć wygranej? Wieczorne posiedzenie przed laptopem? Picie porannej kawy?

Co wtedy robisz? Jak wykorzystujesz te szczytowe momenty motywacji? Myślisz, że jest sposób, by wymuszać na samym sobie podobne sytuacje częściej?

40. Gdybyś miał wolny milion dolarów, co byś z nim zrobił?

Też marzysz o wygranej w totka? Myślisz, że jest Ci to koniecznie niezbędne do szczęścia?

W newsweeku można było jakiś czas temu przeczytać artykuł o losie ludzi, którzy coś „ustrzelili”. Bardzo rzadko jest to szczęśliwa historia.

Uważajcie na marzenia, bo stają się one rzeczywistością!

41. Czy byłbyś w stanie złamać prawo, by uratować kogoś Ci bliskiego?

Przemyśl sytuację lekkiego nagięcia prawa (przekroczenie prędkości?), aż po naprawdę mocne przypadki (zabicie kogoś po to, by ocalić ukochaną osobę?). Jak Ci się wydaje, gdzie leży Twoja granica?

Tak, wiem, że tyle się znamy, ile nas sprawdzono, jednak… spróbuj sobie wyobrazić taką sytuację ze wszystkimi jej następstwami.

Jak myślisz, jak daleko idące konsekwencje byłbyś w stanie znieść za zapewnienie Twoim bliskim bezpieczeństwa?

42. Czy Twoim zdaniem możliwe jest stwierdzić bez żadnych wątpliwości co jest dobre, a co złe?

Czy są rzeczy, za które można drugiego człowieka bezwarunkowo potępić? Czy każdą zbrodnię można w jakiś sposób choć trochę usprawiedliwić?

43. Kim jest pięć osób, z którymi spędzasz najwięcej czasu?

Jacy są to ludzie? Jaki wywierają na Ciebie wpływ? Inspirują Cię czy wprost przeciwnie – nic, tylko podcinają skrzydła? Czy możesz się ich poradzić w każdej sprawie, przedyskutować bieżący problem?

44. Co łączy Twoich przyjaciół?

Dobór towarzystwa w olbrzymiej mierze świadczy o Tobie samym. Żadna to tajemnica, że lubimy takich ludzi, jakimi sami jesteśmy bądź takich, jakimi chcielibyśmy być.

45. Kim jest osoba, która najbardziej Cię inspiruje?

Co konkretnie Ci się w tej osobie podoba? Czy jest sposób, byś mógł stać się bardziej jak ona?

46. Kto dla Ciebie jest najważniejszy na świecie?

Potrafisz odpowiedzieć na pytanie dlaczego ten ktoś jest dla Ciebie najważniejszy?

Czy poświęcasz tej osobie wystarczająco dużo uwagi? Czy wciąż dbasz o Waszą relację?

Do każdego ogniska czasem trzeba dorzucić trochę drewna.

47. Gdyby jutro mieli umrzeć wszyscy ludzie, których znasz kogo byś odwiedził?

Wolałbyś spędzisz więcej czasu z jedną, dwiema osobami czy też „obskoczyć” wszystkich Twoich znajomych?

Jakbyś się wobec nich zachowywał wiedząc, że nigdy więcej ich nie zobaczysz?

Idę o zakład, że byłbyś dla nich miły. Czemu by nie być takim zawsze, co?

48. Czy jesteś osobą, którą chciałbyś mieć za przyjaciela?

Czyli spotykasz siebie samego przy barze, gadka-szmatka do piwa… Myślisz, że zakumplowałbyś się ze sobą samym? Za co ceniłbyś siebie jako przyjaciela? Co by Cię w Tobie denerwowało?

Jakbyście wy dwaj – czyli Ty i Ty – spędzali czas razem? Jakby wyglądała na przykład Wasza kłótnia?

49. Czy potrafisz opisać człowieka, którego uważasz za gorszego od siebie?

A za lepszego? Dlaczego ich za takich właśnie uważasz?

Które z tych pytań sprawiło Ci większą trudność?

50. Jak nie teraz to kiedy?

No właśnie… Kiedy zostawisz jakiś komentarz pod tym artykułem? Przy okazji możesz go też polajkować i pokazać znajomym.

i już naprawdę ostatnie:

Czy tak jak ponad 54 000 innych osób przeczytałeś już książkę, którą rozdaję całkowicie bezpłatnie, czyli „Przestań jęczeć i weź się wreszcie do roboty!”?

Jeśli jeszcze nie to…

KLIKNIJ TUTAJ

przestań jęczeć

 

 Ps. Napiszcie w komentarzach numery pytań, które szczególnie was poruszyły, i które dały do myślenia 😀

50 pytań, które mocno Tobą potrząsną
4.71 (94.3%) 214 votes