Jakie wymówki Cię powstrzymują?

wymowki

Czytasz sobie blogi i książki o rozwoju osobistym, wolności finansowej itp. Być może chodzisz na szkolenia żeby się zmotywować, poznać nowych ludzi i nauczyć czegoś ciekawego. W jakim procencie korzystasz ze zdobytej wiedzy? Dlaczego skoro przeczytałeś Kiyosakiego lub Ferrisa to w Twoim życiu niewiele się zmieniło poza tym, ze wiesz, że można inaczej? Ile jeszcze będziesz miał wymówek, żeby nie zacząć co? O tym właśnie będzie ten wpis – o wymówkach.

Jedną z pierwszych książek dotyczących rozwoju osobistego była „Obudź w sobie olbrzyma” Robbinsa. Przeczytałem tę książkę i byłem nią zachwycony. Jednak ćwiczenia zawarte w tej książce robiłem bardzo pobieżnie, albo nie robiłem ich wcale mówiąc: „Wrócę do tego później”-to była moja wymówka, bo po prostu nie chciało mi się wypisywać swoich marzeń, planów itd.

Postanowiłem przeczytać tę książkę jeszcze raz tym razem robią każde ćwiczenie. Zacząłem czytać kolejne książki, i kolejne i kolejne. Średnio jedna książka dziennie. Wpadłem w nałóg zdobywania wiedzy z zakresu szybkiego czytania, szybkiej nauki, hipnozy i komunikacji.

W końcu przyszła decyzja, że coś trzeba z tym zrobić. Przecież przeczytałem te wszystkie książki po coś. Zacząłem rozmyślać, planować i czym bardziej zbliżałem się do realizacji, tym więcej pojawiało się wymówek typu:

– czy dam radę

– chyba nie mam odpowiedniej wiedzy

– jestem za młody

– nie pogodzę tego ze studiami

– nie mam żadnego doświadczenia itd.

Na szczęście pojawił się na mojej drodze człowiek, który mną potrząsnął. Powiedział mi: „Jak chcesz zdobyć doświadczenie inaczej niż przez praktykę?” Jedno pytanie, które całkowicie zmieniło moje podejście. Wtedy jeszcze pracowałem na etacie w pracy, która całkowicie mi nie odpowiadała. Odwalałem robotę za innych i czułem się jak szmata. W pewnym momencie byłem na siebie cholernie wściekły. Zakasałem rękawy i zacząłem działać.

Kiedy weźmiesz sobie pod lupę choćby jednego człowieka, który odniósł sukces zobaczysz, że im mniej miał wymówek, tym większe sukcesy. Ci ,którzy zawsze mają jakieś wymówki w stylu: w Polsce się nie da, za wysokie podatki, tutaj dorobisz się tylko będąc złodziejem, nie dam rady, nie mam siły, jestem za stary itd. do niczego nie dojdą. Po prostu ten sceptycyzm niszczy wszelkie ich nadzieje na lepsze jutro. Powtarzają to jak mantrę, więc w końcu zaczynają w to głęboko wierzyć 🙂 Jest jedna rzecz, których się możesz od nich nauczyć: zawsze miej wymówkę na ich wymówki 😀

Jakie są najpopularniejsze wymówki i jak sobie z nimi poradzić?

ZDROWIE

Tak, zdrowie to dość częsty przypadek. Ludzie nie podejmują działań w kierunku rozwoju firmy, uprawiania wymarzonego sportu, nie wychodzą poznawać nowych ludzi bo sądzą, że z ich zdrowiem coś nie tak:

– nie idę na imprezę bo boli mnie głowa

– chyba nie pójdę do szkoły bo źle się czuję

– mam biegunkę

– boli mnie gardło itd.

Mam znajomego, który w dzieciństwie miał wypadek i lekko utyka. Poza tym wszystko było z nim ok. Wstydził się podejść do dziewczyny i do niej zagadać bo…utyka. Durne, ale uznał, że przez to utykanie to on jej się pewnie nie spodoba 😀 Nie ważne, że był bardzo przystojnym gościem i często to kobiety zabiegały o jego względy! On filtrował to przez pryzmat chorej nogi i uważał, że to z litości są dla niego miłe.

Zdrowie to żadna wymówka i najlepiej zobaczyć film z Nickiem Vujiciciem, który nie ma rąk i nóg, a mimo to jeszcze szczęśliwym facetem prowadzącym własną fundację.

Kolejny przykład to Jan Mela. Mając 13 lat w wyniku porażenia prądem stracił lewe podudzie i prawe przedramię. Mnóstwo osób na miejscu Janka uznałoby, że to koniec świata. Co zrobił Janek? Razem z Markiem Kamińskim w 2004 roku zdobył oba bieguny, a 2009 roku wziął udział w wyprawie na Elbrus-najwyższy szczyt Kaukazu. Posłuchaj krótkiego wywiadu z Jankiem jaki miał miejsce w TVP.

Inne przykłady to Natalia Partyka, która nie ma jednej ręki, a jest jedną z najlepiej zapowiadających się zawodniczek w tenisie stołowym. Na paraolimpiadzie zdobyła już wszystko-teraz walczy z pełnosprawnymi zawodniczkami jak równy z równym.

Łukasz Żelichowski, który jest niewidomy, a mimo to wspina się na najwyższe szczyty świata! Zrozum, że Twój katar, cukrzyca czy ból głowy to pikuś!

Jak sobie radzić z wymówkami zdrowia?

1. Nawet jeśli coś Ci dolega to przestań o tym rozmawiać. Przestań wszystkie swoje niepowodzenia zrzucać na migrenę, cukrzycę czy inne schorzenie. Poza tym jedyne co dostaniesz od ludzi mówiąc o swojej chorobie to litość, ale na szacunek musisz sobie zasłużyć!

2. Profilaktyka. Aby nie narzekać na zdrowie po prostu o nie zadbaj. Zacznij ćwiczyć rano, biegać, jeździć na rowerze, tańczyć czy uprawiać sztuki walki. I błagam Cię- nie rzucaj hasła „nie mam czasu” bo to kolejna wymówka i będzie o niej dalej.

3. Bądź wdzięczny za to co masz. Masz oczy, dwie nogi i sprawne ręce? Kiedy ostatni raz cieszyłeś się z tego? Podobno u każdego dorosłego człowieka można znaleźć jakąś chorobę, wiec wyluzuj. Ciesz się z tego, co masz i korzystaj z tych zasobów bo inni marzą o takich możliwościach jakie masz Ty!

PIENIĄDZE

Też kiedyś mi ich brakowało. Nadal są rzeczy, które chciałbym mieć, a są poza moim zasięgiem finansowym, ale dziś wiem, że to tylko kwestia czasu:) Od kiedy zacząłem myśleć w inny sposób i poznawać ciekawych ludzi, wiem, że pieniądze są. Po prostu trzeba nauczyć się je zdobywać. Każda osoba prowadząca dobry biznes powie Ci, że zarabianie kasy jest proste jeśli wiesz jak to robić. Tak jak z nauką chodzenia, pływania czy jazdy samochodem-kiedyś wielokrotnie upadałeś, a dzisiaj pewnie radzisz sobie całkiem nieźle.

Wymówka „nie mam pieniędzy” jest bardzo wygodna, ale i niezwykle ograniczająca. Zacznij myśleć w kategoriach „jak?”. Jak mogę zarobić pieniądze? Kto może mi pomóc? Jak mogę zarobić na tym, co lubię robić? Gdzie się tego można nauczyć? Od kogo mogę brać informacje?

Czy gdybyś miał możliwość uczyć się zarabiania od Donalda Trumpa, Briana Tracy, Kamila Cebulskiego, Leszka Czarneckiego i Jana Fijora to skorzystałbyś? Ważna rzecz: każda z osób, które wymieniłem napisała książki o tym jak zarabiać. Potraktuj to jak korepetycje bo oni przelali na papier potężną ilość strategii, wiedzy i doświadczenia. Korzystaj z tego.

WIEDZA

Brak wiedzy jest wymówką śmieszną. Jak nie masz wiedzy to ją zdobądź 🙂 Znajdź źródła i ZWYCZAJNIE SIĘ NAUCZ. Jeżeli zdarzyło Ci się kiedykolwiek iść w tą stronę, to moim zdaniem nie doceniasz siebie. Ponieważ na pewne tematy masz ogromną wiedzę i w innym kontekście to Ty mógłbyś mnie czegoś nauczyć. Znam się na szybkim czytaniu i wiem jak łatwo przyswajać wiedzę podawaną w szkołach, ale nie mam pojęcia o tym jak latać szybowcem, jak szydełkować czy projektować domy. I nie muszę znać się na wszystkim. Jak potrzebuję w samochodzie wymienić klocki, filtry i oleje to jadę do warsztatu i chętnie płacę za to, że ktoś ma wiedzę jak to zrobić szybko i sprawnie.

Jeżeli masz jakąś pasję, to zacznij zdobywać o niej więcej informacji. Zostań ekspertem i zobaczysz, że za Twoja wiedzę ludzie będą chcieli płacić. Mówię to na własnym przykładzie: są książki o szybkiej nauce i szybkim czytaniu, są programy komputerowe i ogrom wiedzy da się znaleźć za darmo, a mimo to mam klientów. Przychodzą i chyba są zadowoleni bo polecają dalej.

Być może przeczytałeś książkę o tym „jak zostać bogatym” i co, jesteś? Jeżeli przećwiczysz wszystko, co jest tam opisane to być może Twoje finanse się poprawią. Jeżeli pozostaniesz na poziomie informacji, to nic a nic się nie zmieni.

Nie przeceniaj wiedzy innych. Naprawdę nie trzeba być wybitnie inteligentnym, żeby zarabiać pieniądze. Wysokie IQ w żaden sposób nie przekłada się na grubość portfela. Gdyby tak było każdy profesor w Polsce żyłby jak krezus. Rzeczywistość pokazuje coś innego.

Jak pokonać wymówkę o braku wiedzy?

Bądź konsekwentny w swoich działaniach-to według mnie 99% sukcesu. Będziesz miał chwile słabości, ale lidera poznaje się po tym jak wstaje i idzie dalej. Zacznij zdobywać wiedzę i zobaczysz, że wkrótce twój głos będzie miał większą wagę.

Koncentruj się na tym w czym jesteś dobry. Znasz się świetnie na jakimś programie komputerowym? Jesteś mistrzem w jakiejś grze? Jesteś pasjonatem skoków spadochronowych, hodujesz rybki akwariowe? Znajdź swoje atuty, a potem naucz się to odpowiednio sprzedać.

Na swoim blogu umieściłem za darmo mnóstwo wskazówek o tym, jak robić mapy myśli, jak uczyć się efektywnie i szybciej czytać. To pomogło mi zdobywać nowych klientów. Kiedyś zadzwoniła Pani Ania, która dowoziła córkę 30km na szkolenie. Jak zadzwoniła powiedziała: „Mamy takie kursy u siebie w mieście, ale przeczytałam te Pańskie artykuły i widać, że zna się Pan na rzeczy”. Aż dziwnie, że nikt wcześniej nie dzielił się wiedzą bojąc się, że wtedy nie zarobią. Zapomnieli, że nie chodzi tylko o budowanie wizerunku, ale o bycie po prostu dobrym człowiekiem. Ludzie to czują kiedy jesteś szczery i pomocny, a nie traktujesz ich tylko w kategorii zarabianych pieniędzy.

WIEK

Swoim wiekiem wykręca się wiele osób przed podjęciem działania. Prawda jest taka, że wiek nie ma znaczenia i tutaj też przykłady można mnożyć. Tak naprawdę wiek jest nieważny! Ważne jest to, jakie Ty masz podejście bo wiek to tylko cyferki. Są 40-latkowie zachowujący się jak niedołężni starcy i są 70-latkowie, którzy biorą udział w maratonach. Ile lat byś nie miał to najlepsze lata możesz mieć przed sobą!

To samo w drugą stronę. Dzisiaj nikt nie patrzy czy masz lat 17 czy 40. Ludzi interesują Twoje umiejętności. Jak dobrze wykonujesz swoją robotę to kwestia wieku zejdzie na drugi plan.

Tak naprawdę to nie chodzi o wiek, ludzie zwyczajnie boją się tego, co nie jest im znane. Jeżeli nigdy nie jadłeś parzonego krowiego ogona to nie masz pojęcia jak smakuje. Oczywiście możesz słuchać opinii, albo mieć wyobrażenie na ten temat, ale nic nie dorówna doświadczeniu. Pamiętaj jednak, że to co masz i to, co potrafisz osiągnąłeś tylko dzięki wychodzeniu poza swoją strefę komfortu.

Zacząłem prowadzić szkolenia mając 22 lata i byli tacy, którzy mówili, że jestem za młody, że nie będę miał poważania, że nikt nie przyjdzie szkolić się do młodego studenta. I wiesz co? Pomylili się 😀 Zacząłem pracować nad obniżeniem głosu, żeby brzmiał bardziej dojrzale i na spotkania chodziłem z lekkim zarostem. Dzisiaj to już nie ma znaczenia. Dlatego bądź dobry w tym co robisz. Ludzie przyjdą po Twoją wiedzę i nikt nie będzie zaglądał Ci w dowód.

CZAS

Ile razy słyszałeś wymówkę lub sam nie zrobiłeś czegoś bo „nie miałeś czasu”? Sprawa jest banalnie prosta-jak na czymś bardzo Ci zależy to czas się znajdzie. Możesz zacząć wcześniej wstawać, wyznaczyć priorytety, usunąć z życia telewizor i inne pochłaniacze czasu. Rób to co ważne i zajmij się tym w pierwszej kolejności. Planuj i konsekwentnie realizuj plan.

Powiem szczerze, że brak czasu to najgłupsza wymówka jaką zdarza mi się słyszeć. Po prostu zacznij nim mądrze zarządzać.

SZCZĘŚCIE

Jak ktoś mówi, że ma pecha, albo, że inni mają szczęście, to niech zapali się w Twojej głowie czerwona, alarmowa lampka. Szczęście jest wtedy jak wygrasz 3 razy z rzędu w totka. Cała reszta jest wynikiem wielu godzin pracy i często nieprzespanych nocy. Polecam przeczytać kilka biografii ludzi sukcesu, z których dowiesz się, że wszystko to, co mają nie przyszło im lekko. Był taki czas, że ostro tyrali. Najlepsze, że mimo nieprzespanych nocy i wielu godzin to co robili dawało im satysfakcje.

Zmień swoje nastawienie do pracy. Jak znajdziesz swoją prawdziwą pasję zrozumiesz, że możesz pracować dniami i nocami. I będziesz z tego dumny!

Jakie Ty masz wymówki aby nie zaczynać tego, co naprawdę chcesz? Co Cię jeszcze powstrzymuje? Zdajesz sobie sprawę, że gdzieś tyka Twój zegar i każda minuta spędzona na wątpliwościach jest minutą, której już nigdy nie odzyskasz? NIGDY! Rób rzeczy, których się boisz. Wtedy zacznie się Twój prawdziwy rozwój. Zacznij prawdziwie żyć. Uważam, że już najwyższy czas.

Pozdrawiam ciepło,

Bartek

Jakie wymówki Cię powstrzymują?
4.77 (95.36%) 69 votes