Ile wiedzy dać za darmo, a co zachować do kursu online?

Podcast – odcinek #012

Każdy, kto chce sprzedawać jakiekolwiek produkty cyfrowe i dzielić się swoją wiedzą w internecie, w pewnym momencie będzie musiał postawić granicę pomiędzy darmowymi a płatnymi treściami.

Być może właśnie teraz zastanawiasz się nad tym, gdzie ta granica powinna przebiegać u Ciebie.

Z jednej strony – chcesz, by ludzie widzieli w Tobie specjalistę w swojej branży. W tym celu dzielisz się z nimi swoją wiedzą i doświadczeniem.

Z drugiej strony – chcesz przecież na swojej wiedzy zarabiać, dlatego powstają Twoje produkty.

Ile więc dać za darmo, a ile sprzedać?
Jak wyważyć proporcję pomiędzy darmowymi a płatnymi treściami?

Odpowiedź znajdziesz w tym materiale!

Dowiesz się m.in.:

✅ Ile wiedzy dać za darmo, a ile zostawić na sprzedaż?

✅ Dlaczego ludzie płacą za to, co mogą mieć za darmo?

✅ Jak wykorzystać płatny content w bezpłatnych działaniach?

✅ W jaki sposób dzielić się darmową wiedzą?

Zapraszam do słuchania, oglądania (tę wersję polecam) lub czytania.

No i nie zapomnij pobrać prezentu! 🎁 Link znajdziesz na końcu tej strony.

Aby pobrać odcinek kliknij TUTAJ.

Wersja video

Wskazówka: klikając w koło zębate możesz wybrać prędkość odtwarzania i obejrzeć nagranie w przyspieszeniu.

Wersja tekstowa

Ile wiedzy dać za darmo, a ile zostawić na sprzedaż?

Możesz bezpłatnie rozdać całą swoją wiedzę. Serio. Lajwy, webinary, posty, TikToki, filmy na YouTube – śmiało możesz edukować we wszystkich możliwych formatach, dając za darmo to, co masz najlepsze, a ludzie wciąż przyjdą później po Twoje płatne treści.

Niektórzy zrobią to po prostu z wdzięczności. Kupią Twoje produkty właśnie dlatego, że tyle nauczyli się od Ciebie za darmo. Mówię z własnego doświadczenia. Nieraz dostaję wiadomości od klientów, którzy kupują moje kursy, czy e-booki w ramach podziękowań.

A jeżeli wciąż Cię nie przekonałem, że wcale nie musisz zatrzymywać dla wybranych tego, co najlepsze, to popatrz na skuteczne przykłady z innych branż:

Muzyka – gdy jakaś gwiazda wydaje nową płytę, to promuje ją najlepszymi, najbardziej chwytliwymi utworami i do tych kawałków tworzy teledyski, a nie do najsłabszych.

Film – gdy pojawia się trailer promujący dany film, umieszcza się w nim najbardziej przykuwające uwagę fragmenty i najlepsze sceny, a nie te najmniej znaczące.

W przypadku tworzenia treści w internecie jest dokładnie tak samo. 

Ci twórcy, którzy osiągają najlepsze wyniki i budują wokół siebie najbardziej zaangażowaną społeczność, zwykle robią to dlatego, że dostarczają ludziom największą wartość. Za darmo.

Być może unosisz teraz z powątpiewaniem jedną brew, bo podświadomie obawiasz się, że jeżeli wszystko dasz za darmo, to nikt potem tego nie kupi. Albo uważasz, że przecież…

Wszystko można już za darmo znaleźć samemu w internecie! 

Wróćmy więc do tej muzyki.

Czy jeżeli artysta wrzuca całą swoją płytę na Spotify lub YouTube, to popełnia błąd życia i sam siebie puszcza z torbami? No nie.

Ludzie wciąż chcą mieć w domu fizyczne wydania płyty, bo np. kolekcjonują winyle, albo cenią sobie danego artystę. Wciąż też chodzą na koncerty i artysta zarabia na swojej płycie, choć można było ją całą przesłuchać za darmo w internecie. 

Ba, z mojego doświadczenia wynika, że im więcej wiedzy daję za darmo: im więcej rolek, czy relacji tworzymy na Instagramie, im więcej treści wrzucamy na YouTube… tym więcej produktów sprzedajemy!

Dlaczego więc ludzie płacą za to, co mogą mieć za darmo?

Powodów jest kilka:

Czas – jeżeli wpiszesz w wyszukiwarce Google “reklamy na Facebooku”, wyskoczy Ci jakieś 48 milionów wyników. To mnóstwo materiałów, w tym wiele nieaktualnych.

Można się przez to przekopywać, ale można też kupić kurs, w którym ktoś zbierze, skondensuje i poda w przyswajalny sposób najbardziej aktualną wiedzę dotyczącą tworzenia reklam na Facebooku.

Ludzie chętnie zapłacą za to, żeby zaoszczędzić czas.

Prowadzenie za rękę – na YouTube znajdziesz dziesiątki tysięcy godzin najróżniejszych treningów, a ludzie wciąż płacą niemałe pieniądze za spotkania z trenerem personalnym lub zajęcia grupowe na siłowni.

To, że wiemy, jak coś zrobić, nie oznacza, że mamy samodyscyplinę, by samodzielnie dowieźć to do końca. Spójrz tylko na swoją półkę z książkami biznesowymi i policz, ile z nich jest nieprzeczytanych.

Ludzie chętnie zapłacą za wsparcie w procesie, bo ono zwiększa szansę na osiągnięcie sukcesu.

Sposób przekazywania wiedzy – nie liczy się tylko CO, ale też JAK. Przypomnij sobie szkolne lata: jedni nauczyciele potrafili przekazywać wiedzę tak, że aż chciało się uczyć, a inni sprawiali, że chciało się tylko spać.

Weź też pod uwagę, że ludzie wybierają różne sposoby przyswajania treści – jedni wolą książki, inni video, a jeszcze inni uczestniczą w szkoleniach na żywo.

Dla Twoich klientów nie ma więc znaczenia, że na jakiś temat powstało już mnóstwo treści. Oni chcą uczyć się od Ciebie, ponieważ Twój sposób przekazywania wiedzy do nich trafia.

Ludzie chętnie zapłacą za to, żeby uczyć się skutecznie.

Ekskluzywne dodatki – nawet, jeżeli tę wiedzę można znaleźć gdzieś indziej, to niedostępne nigdzie indziej dodatki sprawią, że klient postanowi kupić ją właśnie od Ciebie.

To może być dostęp do społeczności, w której otrzymuje się wsparcie innych praktyków biznesu oraz szansę na cenny networking. To mogą być niedostępne dla ogółu dodatkowe materiały, takie jak case studies, czy archiwalne, albo poszerzone treści.

Ekskluzywnym dodatkiem mogą też być gotowce – procesy, szablony i checklisty, które ułatwią pracę i zaoszczędzą mnóstwo czasu. Nie zapominajmy również o zniżkach, w tym szybszym i tańszym dostępie do nowości, co dla wielu osób będzie wystarczającą zachętą do zakupu.

Ludzie chętnie zapłacą za poczucie wyjątkowości.

Zwróć także uwagę na jeszcze jedną rzecz, o której rzadko się mówi – każdy, kto chce być ekspertem w swojej branży, musi się stale rozwijać. I skoro to czytasz, to znaczy, że Ty też to robisz 🙂

Wiedzę trzeba aktualizować.

Wystarczy, że spojrzysz na swoje treści sprzed kilku lat. Szybko dojdziesz do wniosku, że dziś większość z nich można by było poprawić, uzupełnić o nowo zdobytą wiedzę, albo zupełnie zmienić, bo poziom Twojej wiedzy zwiększył się od czasu, gdy one powstawały.

Dlatego tworząc kolejne produkty, zawsze będziesz w stanie dodać do nich coś nowego, podejść do swojej wiedzy w nowy sposób, albo pogłębić temat poruszany w treściach udostępnianych do tej pory za darmo.

Jak mogę dzielić się wiedzą za darmo?

Możesz wyciągnąć fragment ze swojego kursu i zrobić z niego webinar lub krótki materiał video na takie platformy jak YouTube, Instagram bądź TikTok. 

Możesz przerobić fragmenty swojego e-booka na karuzelę bądź story na Instagramie i Facebooku.

Możesz też formy video skondensować i stworzyć z nich krótkie formy tekstowe do publikacji w postach.

Możesz dać wszystko za darmo!

A ludzie wciąż chętnie zapłacą później za płatny materiał, w którym znajdą tę wiedzę ustrukturyzowaną, poukładaną w spójną całość i gdzie będzie ktoś, kto przeprowadzi ich przez cały proces krok po kroku, a na końcu jeszcze dorzuci kilka ekskluzywnych dodatków.

Zaproszenie

A jeśli 9 wskazówek to nadal dla Ciebie za mało, to zapraszam po jeszcze więcej na pokład kursu ''Liczy Się Zaangażowanie''!

Kurs "Liczy Się Zaangażowanie"

Dzięki kursowi “Liczy Się Zaangażowanie” zyskasz:

✅ Nowe, wewnętrzne źródło klientów, którzy będą wracać po więcej i kupować.

✅ Mocną pozycję w swojej niszy. Jako ktoś, kto dostarcza wysoką JAKOŚĆ… a nie tylko sprzedaje. 

✅ Więcej pieniędzy. Zadowoleni klienci będą polecać Twoje kursy kolejnym osobom.

✅ Szansę na wyróżnienie się. Wyróżnisz się w oceanie byle jakich kursów, które teraz  zalewają polski rynek. Dzięki temu klienci przyjdą do Ciebie (zamiast do konkurencji).

✅ Święty spokój. Przestaniesz być niewolnikiem Gigantów Reklamowych. Nawet jeśli dostaniesz bana na FB czy Google, to nie wpadniesz w kryzys.

✅ 1000 wiernych fanów – szybciej od konkurencji. Inwestujesz w dźwignię, dzięki której klienci będą wracać i dużo szybciej rozwiniesz swój biznes. 

 

>> Pełną ofertę przeczytasz  TUTAJ <<

Materiały bonusowe

Mapa Myśli

Kliknij TUTAJ lub na miniaturę, aby pobrać mapę myśli, na podstawie której powstało nagranie

Mapa myśli

 

5/5 - (1 głosów)
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments