Jak uczyć się szybciej i mieć z tego frajdę?

Masz dość długich godzin spędzanych nad książkami? Robi Ci się niedobrze na myśl o kolejnych nudnych powtórkach? Chcesz uczyć się szybciej z nieco większą przyjemnością niż obecnie? Chcesz mieć więcej wolnego czasu? W takim razie czytaj dalej.

Oto 5 sposobów, dzięki którym zaczniesz się uczyć zdecydowanie szybciej niż do tej pory.

1. Interpretacja

Strategia bardzo prosta i wielu rodziców oraz nauczycieli stara się ją wdrażać, choć robią to zupełnie nieświadomie.

Interpretacja polega na tym, żebyś Ty jako uczeń przetworzył daną partię materiału po swojemu.

Zasada „jak zrobisz coś sam, to zapamiętasz lepiej”  jest często stosowana tylko w mapach myśli. Tylko dlaczego ograniczać się z tym jedynie do map skoro zastosowanie może być znacznie szersze?

Co przekształcać i jak? Opis wojny z podręcznika możesz zamienić na rysunek. Staraj się przełożyć to o czym czytasz, na “makietę” bitwy.

Niech żołnierze będą zielonymi kulkami z bibuły. Samoloty zrób szare, partyzantów na brązowo itp.

Użyj bibuły lub plasteliny. Wtedy zapamiętasz to czego się uczysz znacznie szybciej bo:

– przetwarzasz informacje

– wykorzystujesz wiele zmysłów

– jesteś w znacznie lepszym nastroju niż podczas zwykłego wkuwania

Tę strategię można wykorzystać do nauki chemii czy różnych medycznych zagadnień (np. cykl Krebsa). Bierzesz plastelinę, wykałaczki, sznurek, siadasz na podłodze i zaczynasz zabawę.

Interpretacja świetnie się przydaje także do nauki historii lub wszelkich innych teoretycznych materiałów.

Podręczniki ( nawet te dla klas 4,5,6 ) nie są pisane “lekkim” językiem. Jest on raczej wygładzony, suchy i…nudny.

Wielu autorów piszących podręczniki chyba nigdy nie próbowała zapamiętać ich treści!!!  Choć pewnie wiedzą, że nauczyciele będą tego wymagać od uczniów.

Zatem skoro podręczniki nie podają treści w taki sposób, żeby była ona szybciej przyswajalna trzeba to zrobić samodzielnie. Używaj takiego języka jakiego używasz w rozmowie ze znajomymi. To ma być prosty i konkretny przekaz.

Przykład:

„ Agora(gr.ἀγορά) –główny plac, rynek w miastach starożytnej Grecji. Centrum wokół którego toczyło się życie polityczne i religijne. Czasami odbywały się na agorze zgromadzenia obywateli.

Początkowo była nieplanowa, o niezbyt wyraźnych granicach, często jej plan był zaburzony budynkami o charakterze publicznym lub religijnym, czy przebiegającą ulicą.

Od ok.V wieku p.n.e. tzw. agora jońska miała najczęściej kształt prostokąta, który począwszy od okresu klasycznego otaczały portyki kolumnowe (stoa).

Przez jej środek z reguły przechodziła główna ulica miasta. Na agorze znajdowały się zazwyczaj budowle o przeznaczeniu religijnym i publicznym, mównice i siedzenia dla urzędników oraz pomniki.”

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Agora

Po tłumaczeniu może to wyglądać mniej więcej tak:

„Agora to był taki plac, coś w stylu naszego rynku. Tam zawsze gromadzili się ludzie i dużo się tam działo. Nie mieli telewizji, to chodzili na agorę! Ludzie spotykali się i rozmawiali o religii i polityce.

Na początku takie miejsca nie wyróżniały się za bardzo od innych, poza tym, że gromadzili się tam ludzie. ( Czasami w mniejszych miejscowościach lub na wsiach ZAWSZE jest przystanek lub ławka, na której wszyscy się gromadzą wieczorami!)

Na takich placach stały budynki, przechodziły ulice. Nie było jakiś zakazów wjazdów, zakazów parkowania itp.

Z biegiem czasu ludzie chcieli, aby na agorze panował jakiś porządek. Zaczęli nadawać im kształty np. prostokąta. Dookoła tego placu ustawiano kolumny, co miało pokazać, że to jest specjalne miejsce. Przez środek szła główna ulica miasta.

Tam znajdowały się urzędy, świątynie, mównice i pomniki. Jak człowiek wyszedł, to wszystko mógł załatwić za jednym razem. Tak jak dzisiaj w hipermarketach jest fryzjer, można dorobić klucze, iść do kina, zjeść w restauracji, tak tam też wszystko było w jednym miejscu.”

Oczywiście w ten sposób nie napiszemy na egzaminie lub sprawdzianie. Chodzi o to, żeby zagadnienie zrozumieć i zapamiętać. Przelewając to na papier wracamy do nieco ładniejszego słownictwa.

2. Przykłady

Przy przykładach musisz sobie zadać dwa zasadnicze pytania:

  • Jakie ta wiedza ma zastosowanie i gdzie?
  • Jakie problemy rozwiązuje?

Odpowiedź na te pytania już na samym początku sprawia, że zaczynasz dostrzegać sens w zdobywaniu wiedzy.

Coraz częściej uczniowie są świadomi tego, że to czego się uczą nie jest zbyt przydatne w dzisiejszym świecie.

Padają stwierdzenia typu: “A po co mi to? Gdzie ja to wykorzystam?

W dużej mierze mają racje, ale to narzekanie nie sprawi, że ominie ich sprawdzian czy egzamin.

Póki co system jest jaki jest i zamiast trwonić energię na biadolenie można ją spożytkować znacznie lepiej.

Przykład:

Po co mi wiedza na temat szkieletu człowieka?

1. Jakie ta wiedza ma zastosowanie i gdzie?

Wiedza na temat szkieletu może się przydać:

  • Lekarzom
  • Ratownikom
  • Osobom, które uwielbiają wycieczki górskie i wspinaczkę
  • Osobom, które uprawiają różne sporty ekstremalne

2. Jakie problemy rozwiązuje?

Wiedza na temat szkieletu sama w sobie daje niewiele. Pozwala ewentualnie zabrylować w towarzystwie :D

To co jest dla mnie bardziej użyteczne, to wiedza na temat jak rozróżnić stłuczenie od złamania. Ponadto warto wiedzieć jak daną kość zabezpieczyć i jak uśmierzyć ból osoby, która np. złamała kość piszczelową.

3. Czy mnie osobiście ta wiedza się przyda?

Jak najbardziej! Lubię góry. Jeżdżę na rowerze. Mając taką wiedzę mogę pomóc nie tylko sobie, ale także innym amatorom górskich wspinaczek.

Jeżeli uczysz się o mszakach, systemach politycznych czy kątach prostych, to szukaj korelacji między nabywaną wiedzą, a otaczającą Cię rzeczywistością.

Uczysz się o mszakach? Idź do lasu i przy okazji rozejrzyj się trochę. Może któryś z tych chwastów wyda Ci się znajomy?

Nie mówiąc już o tym jakie wrażenie zrobisz, gdy pójdziesz na spacer z dziewczyną i powiesz:

“Spójrz, to jest piżmaczek wiosenny! Mamy naprawdę szczęście bo ta roślina kwitnie bardzo krótko. Osiąga do 15 cm wysokości, więc często jest niezauważalna.”

Oglądając wiadomości ze świata może usłyszysz słowo “totalitaryzm”. Przypomnij sobie wtedy cechy takiego systemu. Może dzięki temu rozpoczniesz ciekawą rozmowę?

Jak uczysz się o kątach prostych, to rozejrzyj się po pokoju i zrób sobie konkurs polegający na tym, żeby wypisać w czasie jednej minuty jak najwięcej przedmiotów, które zawierają kąt prosty.

Zresztą takie gry i zabawy powinny być nieodłącznym elementem nauczania! Pomyśl jak ciekawa byłaby matematyka, gdyby nauczycielka podzieliła klasę na grupy i kazała w czasie 10 minut znaleźć jak najwięcej zastosowanego w praktyce wzoru na pole powierzchni prostokąta.

Uczniowie mieliby podać odpowiedzi w stylu:

– wiemy ile kupić paneli na podłogę do klasy

– wiemy ile tapety potrzebne jest na ścianę

– ile opakowań płytek kupić na łazienkę itp.

Może nie chodzi o to, żeby szkołę od razu zamieniać w World Of Warcraft, ale na początek wystarczy Mario Bros ;)

Następny przykład: Twierdzenie Pitagorasa. Brzmi ono następująco:

„W dowolnym trójkącie prostokątnym suma kwadratów długości przyprostokątnych jest równa kwadratowi długości przeciwprostokątnej tego trójkąta”

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Twierdzenie_PitagorasaPRZYKŁADY

Zacznijmy od przełożenia tego na prosty język.

“Trójkąt prostokątny jak każdy trójkąt ma 3 boki. Te boki mogą być bokami kwadratów ( w moim przykładzie boki mają 3,4,5 ). Jak sobie dodasz pola dwóch mniejszych kwadratów ( 9 + 16 = 25 ), to okaże się, że pole tego największego będzie takie samo! ( 5 x 5 = 25) ”

pitagoras1

Uczeń zrozumiał i zazwyczaj na tym etapie nauka twierdzenia się kończy. Czego brakuje? Zastosowania w praktyce!!!

Gdzie to się przyda?

Powiedzmy, że chcesz zbudować budę dla psa. Znasz jej szerokość i wiesz jaki wysoki ma być dach. Nie masz pojęcia jaka długie mają być pochyłe deski na dachu. No to stosujesz Twierdzenie Pitagorasa i problem z głowy!

buda

3. Klasyfikacja

Klasyfikowanie wiedzy polega na tym, żeby zrobić rozsądną segregację tego, czego się uczysz. Kiedy uczysz się historii, to kategorią ogólną będą wojny.

Wojny możemy podzielić na wygrane i przegrane. Dalej mogą być wygrane z udziałem polskich oddziałów i wygrane bez udziału polskich oddziałów. Można to jeszcze podzielić na okresy historyczne, dowódców itd.

Wiele dziedzin już ma podział na kategorie np. prawo dzieli się między innymi na: prawo karne, cywilne, prawo pracy, prawo administracyjne. Każde z nich można podzielić na jeszcze mniejsze obszary.

Teraz najważniejsze: ucząc się czegoś nowego należy zastanowić się, do której kategorii pasuje wiedza, która właśnie jest przyswajana? A może warto stworzyć na własny użytek nową kategorię?

Generalnie idea klasyfikacji może nieco przypominać tworzenie folderów w komputerze. Powiedzmy, że są dwie osoby, które pasjonują się filmami. Jedna z tych osób ma na swoim komputerze filmy podzielone w taki sposób jak na poniższym obrazku:

klasyfikacja1

Natomiast druga osoba ma tylko jeden folder zatytułowany “Filmy”.

Każda z tych osób ma swoich zasobach komedię “Zróbmy sobie wnuka”. Jak sądzisz – kto szybciej znajdzie ten film? Oczywiście zaraz się znajdzie ktoś, kto powie, że ta druga, bo może jednym kliknięciem ułożyć całą listę alfabetycznie. Wszystko by się zgadzało gdyby nazwa filmu została zapamiętana!

Co jednak w przypadku, gdy wiesz o jaki film chodzi, kto w nim grał i co się działo, ale jeśli chodzi o tytuł to jest totalna amnezja? W tym przypadku miażdżącą przewagę ma ta osoba, która ma porządek.

Do tworzenia klasyfikacji znakomicie nadają się mapy myśli, różnego rodzaju tabele i diagramy Venna.

Test!

Aby przekonać się jak to działa w praktyce mam dla Ciebie małe zadanie. Przeczytaj poniższą listę wyrazów. Następnie zminimalizuj przeglądarkę, włącz nowe okno, albo wyłącz monitor i wypisz wyrazy, które zapamiętałeś.

klasyfikacja2

Sprawdź się. Zminimalizuj przeglądarkę i zapisz na kartce wyrazy, które zapamiętałeś.

Teraz kliknij tutaj i przyjrzyj się tabelce. To są dokładnie te same wyrazy, ale ułożone w odpowiednich kategoriach. Przeczytaj to i odtwórz tabelkę z pamięci na kartce. Zobaczysz, że odtwarzanie wiedzy zapamiętanej przy pomocy odpowiedniej klasyfikacji jest znacznie łatwiejsze.

4. Porównania

Kiedy masz już zrobione klasyfikacje, to warto poświęcić chwilę na podobieństwa i różnice występujące pomiędzy poszczególnymi kategoriami.

Powiedzmy, że masz się nauczyć z jakich elementów składała się zbroja średniowiecznego rycerza. Okazuje się, że znacznie szybciej to zapamiętasz jak porównasz rycerza z uposażeniem współczesnego żołnierza.

Rycerz miał miecz – żołnierz ma karabin.

Rycerz miał tarczę – żołnierz ma kamizelkę kuloodporną.

Rycerz musiał podejść blisko chcąc kogoś uśmiercić – żołnierz może zabijać nawet z dużych odległości itd.

W nauce prawa natomiast można upiec dwie pieczenie na jednym ogniu porównując prawodawstwo dwóch państw. Np. prawo karne w USA i w Polsce. Nauka prawa, to znacznie bardziej zaawansowany temat bo często opasłe tomy trzeba pamiętać “słowo w słowo”, ale i na to są pewne sposoby.

Kiedy uczysz się budowy układu trawiennego u człowieka porównaj to z układem trawiennym np. krowy :D Jakie elementy są wspólne? Co posiada krowa, czego nie mają ludzie i odwrotnie.

To naprawdę działa!

5. Implikacje

Bardzo ciekawa strategia pozwalająca poukładać informacje zgodnie z zasadą: przyczyna – skutek.

Działa to w dwie strony i postaram się zobrazować całość w prosty sposób: rozmawiasz przez telefon jadąc samochodem (przyczyna), więc dostałeś mandat (skutek). Po odwróceniu będzie to brzmiało: Dostałeś mandat ponieważ rozmawiałeś przez telefon jadąc samochodem.

Jak to wykorzystać w nauce? Przede wszystkim stosowanie prostych implikacji pomaga ułożyć kolejność wydarzeń. W różnego rodzaju podręcznikach wiedza nie jest podawana w ten sposób, więc trzeba to zrobić samodzielnie.

Przykład zastosowania implikacji w historii:

“Juliusz Cezar przed śmiercią adoptował Oktawiana Augusta wyznaczając go na swego następcę.”

Niby wszystko jasne, ale niewielkie zmiany mogą mieć ogromny wpływ na zapamiętywanie, kiedy materiału jest dużo.

Zatem po lekkiej modyfikacji brzmiałoby to tak:

“Juliusz Cezar przed śmiercią adoptował Oktawiana Augusta, WIĘC Oktawian stał się jego następcą.”

Od dziecka zgodnie z tą zasadą badamy świat.

Kolano jest zdarte bo się wywróciłeś na betonie.
Palec oparzony bo dotknąłeś gorącego piekarnika.
Jeździłeś rowerem po szkle, więc w oponie jest dziura.

Przykład:

Ochłodzenie klimatu spowodowało zmniejszenie zasobów →

więc między małpami zaczęła się rywalizacja o jedzenie  →

zatem kto miał zapasy musiał ich pilnować  →

żeby je mieć przy sobie małpa musiała przenosić pożywienie ze sobą  →

więc musiała nauczyć się chodzić tylko na tylnych kończynach (wtedy mogła zabrać więcej)  →

zatem noszenie “skarbów” i pożywienia spowodowało, że tylne kończyny stały się silniejsze  →

i właśnie dlatego, żeby przenosić efektywniej swój dobytek człowiek w toku ewolucji przybrał wyprostowaną sylwetkę :-)

Korzystając z implikacji warto korzystać z takich zwrotów jak:
-z powodu
-więc
-rezultat
-konsekwencje
-zmiana

Na dzisiaj tyle. Zapraszam do rozmowy i zadawania pytań w komentarzach 🙂

Ważne: już niedługo będzie kolejna możliwość, aby dołączyć do uczestników kursu „Strategie Nauki Geniuszy 2.0”. Miej oko na swoją skrzynkę.

Jak uczyć się szybciej i mieć z tego frajdę?
4.58 (91.59%) 69 votes