Stracę połowę czytelników? Trudna, ale konieczna decyzja.

Co się wydarzyło przez 5 lat istnienia LiczySieWynik.pl? Jakie zmiany już zachodzą? Z kim się pożegnamy? Jaka jest wizja rozwoju na najbliższe lata?

Na te wszystkie pytania odpowiem w poniższym artykule.

Pięć lat temu blog niemal naturalnie zmienił kierunek z bloga o szeroko pojętej efektywności osobistej w kierunku przedsiębiorczości.

To było wspaniałe 5 lat, podczas których opisywałem różne strategie, metody, techniki i podejścia do prowadzenia małego, ale dochodowego biznesu w polskich warunkach.

W tym czasie zrobiłem kilka dużych kampanii, pomagałem jako konsultant strategiczny w małych i średnich firmach pracując bezpośrednio z osobami decyzyjnymi. Przez pewien czas działałem także w usługach przygotowując kampanie dla innych firm od A do Z. Od scenariuszy, przez znalezienie i koordynowanie pracy podwykonawców.

Nie ukrywam – jestem dumny z tego, że pomagałem zapoczątkować projekty, których zyskowność można już liczyć w milionach 🙂

Jednocześnie przez te 5 lat na blogu pojawiło się 220 wpisów, czyli 44 wpisy rocznie. Całkiem niezły wynik.

Jednak te 5 lat, to również czas częstego mówienia “nie”.

Nie występowałem na wielu konferencjach, na które mnie zapraszano. Odmówiłem wielu wywiadów i napisania artykułów do branżowych magazynów.

Zrobiłem brutalne czystki w sklepie ściągając z rynku w swoje 30 urodziny 90% wszystkich kursów online.

Czy żałuję? Ani trochę 🙂

W 2019 powróciłem na salę szkoleniową z warsztatem Liczy Się Oferta. Bez wątpienia, to jeden z moich największych sukcesów ostatnich lat.

Miejsca na każdą edycję wyprzedają się z wielotygodniowym wyprzedzeniem, a żeby było ciekawiej większość miejsc rozchodzi się przez rekomendacje i polecenia.

Bywało tak, że poza wysłaniem maila na listę zainteresowanych nie robiłem żadnej szerszej promocji, bo miejsca błyskawicznie znikały.

Skoro jest tak dobrze, to skąd pomysł o zmianach?

Przez ostatnie 5 lat pomagaliśmy klientom z wielu różnych branż. Mamy klientów, którzy prowadzą sklepy internetowe i sklepy stacjonarne. Jest wśród nich wiele nazwisk ze świata nieruchomości. Są właściciele myjni, firm remontowo – budowlanych, biur rachunkowych, prywatnych przychodni, firm transportowych, kancelarii prawnych, agencji kreatywnych.

Jest wielu programistów, grafików, fotografów, blogerów, marketerów i osoby, które żyją z zarabiania na wiedzy. To trenerzy, konsultanci, twórcy produktów online (ebooków, kursów, webinarów itp.)

Mówiąc wprost: wymień branżę, a jestem niemal pewny, że mamy jej przedstawiciela w gronie naszych klientów.

No i jaki w tym problem?

W zasadzie żaden, bo przecież wiele strategii pozyskiwania klientów jest uniwersalnych. Z tej samej metody (oczywiście odpowiednio zmodyfikowanej pod dany rynek) może skorzystać twórca kursu online, dentysta czy mechanik samochodowy.

Problem leży gdzie indziej.

Potrafię pracować bardzo efektywnie (stosuję wszystko czego uczę w “Liczy Się Czas“), jestem skupiony, nie rozpraszam się i mam konkretny plan.

Ponadto potrafię szybko czytać i jeśli trzeba, to potrafię w krótkim czasie wchłonąć gigantyczne ilości informacji.

Mimo tych umiejętności zauważyłem, że mam coraz większy problem z tym, żeby utrzymać rękę na pulsie.

Dlatego postanowiłem, że zajmiemy się tylko tym, żeby pomagać profesjonalistom / twórcom / pasjonatom opakować ich wiedzę w zyskowne produkty online. To mogą być kursy online, ebooki, webinary, konsultacje i wszelkie modele hybrydowe.

Przyjrzałem się wszystkim dotychczasowym projektom i zadałem sobie następujące pytania:

  • Praca nad jakimi tematami wniosła największą wartość w życie naszych klientów? W jakich branżach / działaniach zmiany były najbardziej spektakularne?
  • W jakich projektach nastąpił u klientów najszybszy zwrot z inwestycji?

Powyższe dwa pytania można podsumować pytaniem:

Kiedy moje doświadczenie / wiedza / know-how pozwoliło “katapultować” klienta na inny poziom?

Dodatkowo zapytałem sam siebie:

  • Zgłębianie jakiego zagadnienia daje mi dużo radości? Gdybym miał poświęcić resztę życia jednemu zagadnieniu, to co by to było?

Odpowiedź była oczywista: tworzenie kursów i kampanii promocyjnych.

Ten proces to nie jest coś, co zapowiadam, ale coś, co w zasadzie już od jakiegoś czasu się dzieje, tylko jeszcze nie było zakomunikowane.

Bo klasyczna droga budowania firmy zarabiającej na wiedzy wygląda mniej więcej tak:

  1. Budowa społeczności poprzez dostarczanie jakościowych treści (artykuły / video / live’y / podcasty).
  2. Badanie społeczności, jej potrzeb i problemów. Również badanie przez doświadczenie (często pomijany aspekt) i bycie wyczulonym na to, co ludzi frustruje.
  3. Walidacja pomysłu biznesowego.
  4. Stworzenie produktu.
  5. Stworzenie oferty.
  6. Zaprojektowanie mądrej kampanii promocyjnej.

Na logikę powinienem zacząć budować całą drabinę produktową od kursu: “Zbuduj zaangażowaną społeczność”. Następnie powinien powstać kurs o tym, jak stworzyć dobry kurs online, który ludzie nie tylko kupią, ale i przerobią i będą polecać dalej.

Dopiero potem kurs o ofercie i kampanii.

Jak widzicie zacząłem od końca, bo najpierw powstał warsztat “Liczy Się Oferta“, a następnie kurs “Liczy Się Kampania“.

Dlaczego tak?

Ponieważ w pierwszej kolejności chciałem mieć na pokładzie osoby, które będcą w stanie bardzo szybko wdrożyć to, czego się nauczą.

W przypadku “Liczy Się Oferta” są to ludzie, którzy mają już firmę. Mają konkretne produkty lub usługi. Sprzedają, ale chcą, żeby ich oferta była lepsza. To nie jest warsztat dla osób, które chcą nauczyć się pisać oferty, bo “może kiedyś taka umiejętność im się przyda”.

Nawet warunkiem uczestnictwa jest to, że przychodząc na warsztat uczestnik musi mieć dokładnie określone do jakiego produktu, lub usługi chce napisać ofertę.

W przypadku kursu “Liczy Się Kampania” jest podobnie. Bardzo jasno komunikowałem, że ten kurs jest dla osób, które mają już swoje produkty, mają listę adresową / grupę / fanpage, mają platformę sprzedażową i podpięte płatności.

Wszystkim początkującym starałem się wybić z głowy uczestnictwo w tym kursie.

Zależało mi na tym, żeby na pokładzie mieć osoby, które sprawy fundamentalne mają już ogarnięte, ponieważ tylko takie osoby będą mogły bardzo szybko zaaplikować wszystko co przekazałem w kursie.

Miałem cichą nadzieję, że jeszcze podczas trwania kursu znajdzie się kilka osób, które będą pracować nad swoją kampanią “w locie” i szybko zobaczymy wyniki.

I to się udało!

Kilka osób jest już po swoich kampaniach i intensywnie pracują nad kolejnymi. Kolejne kilkanaście osób jest w trakcie intensywnych przygotowań.

Wkrótce przedstawię osoby, które kurs przerobiły i jeśli się zgodzą, to podamy też ich wyniki.

Przykre konsekwencje…

Najbardziej bolesną konsekwencją tej decyzji jest to, że… pożegnamy się z wieloma klientami. Niektórzy kupowali moje produkty od lat i teraz nie będę miał dla nich oferty (chyba, że zdecydują się opakować swoją wiedzę w blog / produkt online).

W tym miejscu muszę zrobić małą dygresję:

Nawet jeśli nasz biznes działa offline, to moim zdaniem warto zastanowić się nad tworzeniem swojego internetowego ogródka. Ostatnie miesiące pokazały, że w czasach kryzysowych taki “ogródek” może być zbawieniem.

Podam przykład: rynek fitness jest bardzo konkurencyjny. Rzuć kamieniem na oślep, a na pewno trafisz w jakiegoś trenera personalnego.

Część z nich idąc za przykładem Ewy Chodakowskiej zaczęła nagrywać swoje treningi i wrzucać je w media społecznościowe. Jedną z takich osób jest Damian Bugański z kanału “Człowieku, RUSZ SIĘ!“.

W czasie zamrożenia gospodarki kluby fitness mocno oberwały. Trenerzy stracili klientów i możliwość zarabiania. Tymczasem Damian sprzedawał programy treningowe online (jeden sam kupiłem 😉 ) i to był strzał w dziesiątkę.

Jednak dywersyfikacja, to tylko jedna strona medalu. Posiadanie swojego “ogródka” online pomaga w biznesie tradycyjnym.

Wielu naszych klientów potwierdza fakt, że od kiedy działają w sieci, to klienci chętniej płacą im wyższe stawki. Startowa pozycja negocjacyjna przy dogadywaniu różnych tematów też jest dzięki temu lepsza.

Natomiast doskonale rozumiem, że po przeczytaniu powyższych słów w Twojej głowie pojawiła się myśl:

“Tak, tak, ja to wszystko rozumiem, też muszę pomyśleć o działaniu w sieci, ale kiedy na to wszystko znaleźć czas?”

Znam te rozterki i wiem ile mnie kosztowało przejście z kursów stacjonarnych do świata online. Wymaga to poświęcenia, ale gra jest warta świeczki.

Jeśli to będzie dla Ciebie ważne, to znajdziesz na to czas. Mówiłem o tym w “Porannym Inspiratorze nr 34”.

Wskazówka: Youtube daje możliwość przyspieszenia filmu. Wystarczy wybrać odpowiednią prędkość po kliknięciu w zębatkę w prawym dolnym rogu. Dzięki temu zapoznasz się z materiałem nieco szybciej.

Zmniejszenie przychodów

Z powodu tych zmian przychody w firmie mogą ulec zmniejszeniu. Póki co nie widzę spadków, ale spodziewam się, że okres przejściowy może być odczuwalny. Mogę jednak się zupełnie mylić i może być lepiej niż kiedykolwiek wcześniej.

Klienci odejdą i powstanie po nich luka?

Jedni odejdą, ale szybko nastąpi przypływ nowych?

Przypływ nowych klientów będzie na tyle duży, że nie zauważymy żadnych turbulencji?

Czas pokaże.

Jak to się wszystko zaczęło? Co skłoniło mnie do wprowadzenia tak drastycznych zmian? 

Na początku roku sięgnąłem ponownie po książkę Daniela Pinka “Jak być dobrym sprzedawcą?”. Jest w niej ćwiczenie polegające na tym, żeby zadać ludziom pytania: “Jaka jest moja firma? Jaki jest mój produkt lub usługa? Jaki ja jestem?”

Jak być dobrym sprzedawcą

 

Zmodyfikowałem nieco te pytania i zadałem na fanpage następujące pytanie:

“Z czym Ci się kojarzę? Z jaką tematyką? Słyszysz Bartek Popiel, to jaka pierwsza myśl przychodzi Ci do głowy?”

Czytanie komentarzy było dla mnie bardzo bolesne. Jedni pisali, że kojarzę im się z szybkim czytaniem i efektywną nauką – fakt, od tego zaczynałem swoją szkoleniową przygodę.

Inni pisali, że kojarzę im się z motywacją, że daję kopa do działania.

Jeszcze inni pisali, że kojarzą mnie jako gościa od produktywności.

Pojawiły się też odpowiedzi w stylu: “Popiel? To ten gość od przygotowywania świetnych kampanii”.

Albo: “Kojarzysz mi się z długimi i skutecznymi ofertami”.

Auć!

Oczywiście na przestrzeni ostatnich 10 lat ja rzeczywiście pisałem, nagrywałem, szkoliłem i mówiłem o tych wszystkich rzeczach.

Jednak od 2015 roku czyli od kiedy zmieniłem nazwę bloga z BartekPopiel.pl na LiczySieWynik.pl nie napisałem ANI JEDNEGO tekstu na temat motywacji.

Blog skręcił mocno w stronę przedsiębiorczości, ale może faktycznie mimo zmiany publikowanych treści, to mocno nie wybrzmiało, a ja nadal byłem przez ludzi zaszufladkowany jako “Pan Motywator”.

Zadanie tego pytania i czytanie odpowiedzi pokazało mi czarno na białym, że komunikacyjnie coś skopałem i czas to naprawić.

Czas na ostre cięcie

Wszystko co powyżej opisałem sprowadza się do tego, że bardzo mocno zawężamy obszar działania. Będziemy robić mniej, dążąc do tego, żeby w tym małym wycinku osiągnąć mistrzostwo.

“Ale Bartek, patrzyłeś na to co robi konkurencja?”

Oczywiście, że tak. Niemal wszyscy marketerzy idą bardzo szeroko.

Jeśli to się u nich sprawdza, to absolutnie nic mi do tego, że na jednej stronie znajdziesz informacje:

“Prowadzisz sklep internetowy? Pomogę Ci zdobyć klientów!”

“Chcesz zdobywać klientów do lokalnego biznesu przez internet? Pomogę Ci!”

Chcesz sprzedawać kursy online? Pomogę Ci!”

“Chcesz pozyskiwać obserwujących, a potem zamieniać ich w klientów w branży usługowej? Pomogę Ci!”

Owszem, z jednej strony ma to sens, bo jak już wspomniałem wcześniej wiele działań marketingowych można zastosować w wielu branżach. Niech sobie działają jak chcą. Skoro mają efekty, klienci są zadowoleni, to nic mi do tego.

Ja idę swoją drogą i czas zweryfikuje czy była słuszna. Złapałem się na tym, że działając tak jak teraz popełniam drugi raz skandaliczny błąd, który zrobiłem swego czasu na rynku efektywnej nauki.

A było to tak…

Kiedy zacząłem prowadzić szkolenia z szybkiego czytania, to oczywiście uważałem, że to jest taka super sprawa, że absolutnie każdy powinien to umieć: uczeń, student, właściciel firmy, pracownik korporacji, senior.

Miałem na stronie ofertę dla każdego i faktycznie: pracowałem indywidualnie i z młodymi, i z dorosłymi. Z właścicielami firm i zarządami korporacji.

Przez przypadek trafiłem na ucznia, który był w 5 klasie. Tak się złożyło, że jego mama miała liczne grono znajomych, któremu mnie zarekomendowała. Wtedy odkryłem, że praca z dzieciakami, które:

  • mają -11-15 lat,
  • mają dobre oceny, ale kosztem długich godzin spędzonych nad książkami,
  • mają dodatkowe zajęcia typu: karate, gitara, siatkówka, taniec,
  • nie chcą wybierać pomiędzy tym czy iść na trening, czy się uczyć bo jutro sprawdzian,
  • ich rodzice mają bardzo dobrą sytuację finansową, ale cenią sobie czas i woleli, żebym to ja przyjeżdżał do nich dzieci, niż żeby to oni musieli je gdzieś dowozić.

Po kilku takich klientach całkowicie przebudowałem swoją ofertę i celowałem tylko w taką młodzież.

Twoje dziecko jest w 3 klasie, czyta już płynnie, ale chcesz, żeby znało techniki pamięciowe i podstawy szybkiego czytania? Znajdź kogoś innego. Ja pracuję ze starszymi.

Jesteś osobą dorosłą, która po 15 latach od zakończenia studiów postanowiła zrobić kolejny kierunek, ale ilość nauki Cię przytłacza? Znajdź kogoś innego. Moja oferta nie jest dla Ciebie.

Skupiłem się tylko na tych młodych, ambitnych, z dodatkowymi zajęciami.

Czy to zadziałało? Jeszcze jak!

Przez ponad 2 lata nie wydałem ani złotówki na marketing, bo wszystko szło z polecenia. Oczywiście odpowiednio stymulowałem to, żeby ludzie polecali mnie dalej. Wszystkie moje techniki opisałem w ebooku “Potęga rekomendacji“.

Po dwóch intensywnych latach, gdzie pracowałem świątek, piątek i niedziela postanowiłem przenieść się do sieci.

Zmieniłem profil działania i…. nie mam pojęcia jak to się stało, ale powtórzyłem błąd.

Bardzo bym chciał, żeby za dwa, trzy lata jak gdzieś padnie pytanie:

“Słuchajcie jestem fizjoterapeutą. Mam duży kanał na YouTube, bloga i newsletter. Kto najlepiej pokaże mi jak zrobić i z sukcesem sprzedać kurs?”

to chórem posypią się odpowiedzi: “Tylko ekipa LiczySieWynik.pl!”

Czy to jest możliwe? Sądzę, że tak, bo w zakresie pisania ofert chyba już to zrobiliśmy. Odbyło się 6 edycji tego warsztatu, mamy całą stronę świetnych opinii, miejsca wyprzedają się z dużym wyprzedzeniem, klienci mają super efekty.

Kiedy ktoś gdzieś pyta: “Od kogo uczyć się pisania ofert?”, to najczęściej pojawiająca się odpowiedź to: “Idź do Popiela na Liczy Się Oferta”.

Wygląda na to, że ten kawałek tortu już jest zagospodarowany. Czas na kolejne.

Plany

Uchylę rąbka tajemnicy, nad czym będziemy pracować przez kolejne pół roku:

1. “Liczy Się Kampania” – już niebawem planujemy otworzyć zapisy na drugą edycję tego kursu. Materiał mamy już w całości nagrany, teraz wprowadzamy w kursie poprawki, które pomogą uczestnikom jeszcze sprawniej przerobić i z sukcesem wdrożyć cały materiał.

2. “Liczy Się Czas” – tutaj prawdopodobnie nastąpi zmiana. Kurs do tej pory oferowany był tylko i wyłącznie w krótkich oknach sprzedażowych. Zastanawiamy się czy nie wprowadzić modyfikacji w tym zakresie.

3. “Liczy Się Oferta – 6. edycja warsztatów “Liczy Się Oferta” odbyła się online ze względu na wzrost zachorowań na COVID-19 na Śląsku, a to właśnie w Katowicach mieliśmy wynajętą salę. Uczestnicy zgłaszali nam wprost, że boją się przyjechać.

W tej sytuacji mieliśmy 3 rozwiązania:

a) Przesunąć warsztaty na inny termin mając nadzieję, że sytuacja ulegnie poprawie,

b) Nagrać cały materiał i dostarczyć go uczestnikom w postaci kursu online,

c) Zrobić warsztaty online i postarać się o maksymalne przeniesienie tego, co robimy na żywo do internetu.

Wybraliśmy opcję „c” i 19-20 czerwca pracowaliśmy tak samo, jak na sali szkoleniowej. Wysłaliśmy z odpowiednim wyprzedzeniem zeszyty do uczestników warsztatu. Nie było sali, więc każdy sam musiał zapewnić sobie cichy i spokojny kąt do pracy.

Obawiałem się czy taka forma zda egzamin, ale po reakcjach i opiniach uczestników poważnie zastanawiam się nad tym, czy tego warsztatu nie robić już tylko i wyłącznie w takiej formie.

Wtedy odpadają uczestnikom koszty dojazdu, noclegi itp. Warsztat jest też łatwiej dostępny dla osób, które mieszkają poza Polską.

Co sądzisz o takim rozwiązaniu? Zainteresowanych udziałem w takiej formie zapraszam do zapisania się na listę zainteresowanych na stronie LiczySieOferta.pl.

4. Podcast – chcę w końcu ruszyć z własnym podcastem. Będzie o blogowaniu, kursach online, kampaniach, ofertach, czyli wszystko to, do czego zawężamy swoje działania.

To tyle! Trochę się rozpisałem i jak teraz na to patrzę, to ten wpis chyba pełnił też u mnie rolę autoterapii. Po prostu potrzebowałem to wszystko wyrzucić z mojej głowy.

Jednocześnie chciałem pokazać, że to nie jest tak, że u mnie zawsze, wszystko idzie jak po maśle. Decyzja o specjalizacji jest dla mnie trudna. Wiem, że wielu z was, po zapoznaniu się z całością, stwierdzi: “I tu moja przygoda z LiczySieWynik.pl dobiega końca”.

Z jednej strony jestem na to gotowy.

Z drugiej strony trochę smutno, że pożegnamy się z wieloma klientami, którym moje wskazówki służyły przez ostatnie lata.

Z trzeciej strony jest nutka ekscytacji 😉

Jeśli prowadzisz biznes online, zarabiasz (lub planujesz zarabiać) na swojej wiedzy, budujesz swoją społeczność, chcesz tworzyć bardzo dobre i skalowalne produkty takie jak ebooki, kursy online, warsztaty online, webinary itd. to zapraszam do dalszego zaglądania na LiczySieWynik.pl.

Natomiast, jeśli żadna z powyższych rzeczy Cię nie interesuje, to czas się pożegnać. Trzymam za Ciebie kciuki i życzę ogromnej obfitości. Być może gdzieś, kiedyś, nasze drogi jeszcze się przetną.

A jeśli nie, to też ok 🙂

Subskrybuj
Powiadom o
guest
39 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Grzegorz
Grzegorz
3 miesięcy temu

Ale urwał! 😉 No cóż, oferta nie dla mnie, ale trzymam kciuki! 🙂 Powodzenia!

Bartek Popiel
Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Grzegorz

Dziękuję. Może oferta jeszcze nie na teraz, ale już wkrótce 😉

Monika Masiul
3 miesięcy temu

Szanuje, jestem i będę – zwłaszcza teraz! 💪

Bartek Popiel
Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Monika Masiul

Dziękuję 😀

Artur
Artur
3 miesięcy temu

Ma to sens, jeszcze działam stacjonarnie (tutaj specjalizacja, segmentacja sie sprawdziła- prosta zasada, jesteś od wszystkiego, jesteś do niczego). Ja zostaję, poza tym powolutku w online się przemieszczam 🙄🙂artur dezor

Bartek Popiel
Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Artur

Powodzenia z sprawnym przemieszczaniem się online.

Piotr
Piotr
3 miesięcy temu

Bartek, myślę ze doba decyzja. Śledzę Cię od dawna. Przeszedłem LsC i widze efekty. Teraz jestem na dobrej drodze do własny produktów online i myślę że nasze drogi znów się zejdą. Mówię więc do zobaczenia.

Bartek Popiel
Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Piotr

Do zobaczenia i powodzenia 😉

Gabriela
3 miesięcy temu

Zdecydowanie to odważna decyzja, jednak jestem przekonana że jest ona świadoma i głęboko przemyślana. Produkty online to zdecydowanie kierunek przyszlosci.

Jedni mowia: “ciężko być mistrzem we wszystkim”, inni: “jak coś jest do wszystkiego to jest też do niczego”. Z doświadczenia wiem, że czym węższa grupa odbiorców tym bardziej jesteśmy w stanie skoncentrować się na naszych działaniach i tym lepsze wyniki to przynosi.

Ja pozostaję wierna: będę czytać, zaglądać i inspirować się dalej! 🙂

Bartek Popiel
Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Gabriela

Super i dziękuję.

Tomek
3 miesięcy temu

Z wielkim bólem potwierdzam Twój kolejny wybór jako słuszny… Nie mam wątpliwości że ci się to uda, bo lipy u ciebie jescze? nie widziałe. Jest dobrze, będzie lepiej.

Bartek Popiel
Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Tomek

Będzie dobrze 🙂 Dziękuję.

Wojtek
3 miesięcy temu

Dla mnie bomba Bartku! 😁💣

Bartek Popiel
Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Wojtek

Będzie się działo 😀

Justyna
Justyna
3 miesięcy temu

Wszystko co najważniejsze zostało 😁jakby zapytać mnie to mi właśnie kojarzysz się że słowami oferta, kampania, czas 😁wszystkiego dobrego dalej👍👍👍już nie mogę doczekać się podcastu!!!

Bartek Popiel
Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Justyna

Podcasty ruszą pełną parą już niedługo i dziękuję ślicznie.

Kamila
3 miesięcy temu

Cóż…dla mnie ta zmiana będzie tylko na plus ponieważ takich treści najbardziej teraz potrzebuje. Dlatego cieszę się niezmiernie, będę śledzić uważnie i wspieram w decyzji! Pozdrawiam

Bartek Popiel
Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Kamila

Cieszę się niezmiernie i dziękuję.

Robert
3 miesięcy temu

Elegancko, wydaje sie jak byś szedł w stronę pomocy rozwinietym biznesom w stworzeniu kursow online i osiąganiu lepszeych wyników.

My jestesmy jeszcze bardzo mali jeśli chodzi o nasz start up, 700 osob na fanpage, 70 YT, i troche na instagramie, do tego blog o zdrowiu, suplementach itp., ale za dwa lata wasza pomoc/wiedza na pewno soe przyda.

Bartek Popiel
Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Robert

Dokładnie w tą stronę idziemy.

Alicja Owczarek
Alicja Owczarek
3 miesięcy temu

Domyślam się jak trudne to musiało być. Ale Twoi klienci również się rozwijają, przebranżawiają,więc sądzę, że ta prognoza, że z połową klientów się pożegnasz jest zbyt pesymistyczna 🙂
Gratuluję decyzji i myślę, że jest ona bardzo sluszna.

Bartek Popiel
Admin
3 miesięcy temu

Dziękuję pięknie.

Kasia
Kasia
3 miesięcy temu

Dla mnie osobiscie, im wiecej kursow / materialow online tym lepiej. Generalnie jestem zdania ze kazdy biznes offline po takim kopniaku z Marca tego roku, powinien pomyslec jak przejsc online chociaz w czesci. PS. Zmiany sa niezbedne, nie chodzi tylko i biznes ale o nasze wypalenie w nim, wiec zmiana kierunku, nowe zadania na nowo ozywiaja i zachecaja do dzialania. Trzymam kciuki i czekam na nowa oferte.

Bartek Popiel
Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Kasia

Ten marcowy kopniak to rzeczywiście był czas, który przewartościował wiele spraw. Pokazał, że nowe rozwiązania są równie dobre, a często lepsze niż utarte ścieżki, którymi podążaliśmy. Będzie się działo dużo fajnych rzeczy, dlatego dziękuję za życzenia 😉

Piotr
Piotr
3 miesięcy temu

Witaj…dobry ruch. Zgodnie z zasadą Pareto 20% rzeczy które robimy, generuje 80% wszystkich sukcesów ( nie mówimy o porażkach 😉 )…czas na specjalizację

Bartek Popiel
Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Piotr

Specjalizacja to słowo-klucz 😉

Szymon Owedyk
3 miesięcy temu

Ciekawe, jak uda Ci się reagować na zgłoszenia Klientów, którzy chcieliby jednak zakupić Twoje kursy czy usługi, których już nie zapewniasz? Na pewno nie będzie to łatwe, szczególnie jeśli dużo osób się zgłosi…Ale myślę, że idziesz w bardzo dobrym kierunku i życzę powodzenia. I przy okazji zachęcasz do tego, aby nie być dobrym we wszystkim, lecz być znanym jako ekspert w jednej bądź kilku dziedzinach. Dlatego dalej będę Cię obserwował 🙂

Bartek Popiel
Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Szymon Owedyk

To jest rzecz, z którą trzeba będzie się pogodzić. Szykujemy jednak ręce pełne roboty przy wszystkich nowych projektach, więc już zacieramy rączki. Dziękuję za życzenia i cieszę się, że dalej zostajesz z nami 🙂

Jan
Jan
3 miesięcy temu

Szczęścia życzę!

Bartek Popiel
Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Jan

Dziękuję. Chcemy szczęściu też dopomóc: intensywną pracą i nowymi pomysłami 😀

Alicja
3 miesięcy temu

Bardzo ciekawy i moim zdaniem poprawny kierunek dalszego rozwoju.

Bartek Popiel
Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Alicja

Dziękuję, też mi się tak wydaje.

Edyta
2 miesięcy temu

Mnie interesuje wszystko co robisz 😀 Sposób w jaki to opisujesz od lat daje mi silę do mego działania. Wciąż mam nadzieję, że będzie mnie stać na coś więcej niż kupno u Ciebie książki i ebooka 😀 A wtedy całkiem możliwe, że kursy jakie teraz będziesz proponował się przydadzą, bo mam swój blog, który wreszcie systematycznie prowadzę i mam w głowie kurs on-line, tylko jeszcze nie wiem jak przekonać ludzi, że chcą.. opowiadać 😀 Staram się więc przekonywać ich i pokazywać, że sztuka ta przydaje się w ogóle w życiu. Życzę powodzenia! Chociaż jestem pewna, że ono będzie a dzięki… Czytaj więcej »

Bartek Popiel
Admin
2 miesięcy temu
Reply to  Edyta

Również pozdrawiamy i też trzymamy kciuki za rozwój! 😀

kamil
2 miesięcy temu

Jestem fanem bloga od początku, czytam praktycznie wszystko albo od razu albo po czasie nadrabiam zaległości. Mimo tego, z bólem, uważam że ta zmiana jest słuszna i trzymam kciuki by wyszła na dobre nie tylko dla Ciebie ale dla czytelników również 🙂 Mocno w to wierzę, i zostaję z Tobą 🙂 Pozdrawiam, Kamil

Bartek Popiel
Admin
2 miesięcy temu
Reply to  kamil

Dziękuję serdecznie i cieszę się, że uważasz moje treści za wartościowe 😉 .

Anna
2 miesięcy temu

Duza zmiana, ale chyba dobrze robisz :). Najwazniejsze to posuwac sie do przodu 🙂 Pozdrawiam!

Bartek Popiel
Admin
2 miesięcy temu
Reply to  Anna

Też mi się tak wydaje 😉

Bartek Popiel
Admin
2 miesięcy temu
Reply to  Anna

Też mi się tak wydaje 😉