Jak zwiększyć pewność siebie w 60 sekund?

“Jak zwiększyć pewność siebie w kontaktach z kobietami?”
“Jak być bardziej pewnym siebie na rozmowie kwalifikacyjnej?”
“Jak być bardziej pewnym siebie w grupie ludzi?”

Te pytania bardzo często trafiają na naszą skrzynkę mailową.

Z dzisiejszego nagrania dowiesz się jak jedno bardzo proste ćwiczenie może niesamowicie podnieść Twoją pewność siebie w momentach zawahania.

Zobacz teraz nagranie!

Jak zwiększyć pewność siebie w 60 sekund?
4.6 (92.63%) 171 votes

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o
Wojtek
Gość
Wojtek

65 sekund mineło i jakoś usłyszałem dużo niczego
o awarii jakoś nie mam ochoty słuchać a więc pewnie wiesz co mówisz

Magda
Gość
Magda

Najprostsze metody bardzo często są również najskuteczniejsze, aż dziwne, że większość z nas o nich zapomina. Przedstawiona przez Ciebie w nagraniu się sprawdza, o czym wiem z własnego doświadczenia. Zawsze staram się skupić na tym, że moment ewentualnej porażki szybko przeminie i często nie pozostanie nawet jako wspomnienie.

Pozdrawiam 🙂

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Dzięki 🙂 musiałam podać swój nr tel osobie, która ma się ze mną w ten sposób łatwiej kontaktować zamiast mailowo. Sprawa dotyczy własnej drogi po studiach. Była panika, a co jak zadzwoni i wydam się jej osobą niekompetentną? Będę się wtedy martwić, a konfrontacja i tak musi w końcu nastąpić skoro zależy mi na tym miejscu:)
brak pewności siebie działa wbrew logice, naszym dążeniom, aspiracjom, w ogóle wbrew naszemu organizmowi 😛

Krystyna
Gość
Krystyna

Super to okreskilas.taka jest prawda
Pozdrawiam krystyna

Krystyna
Gość
Krystyna

Super to okreskilas.taka jest
prawda
Pozdrawiam krystyna

Anna
Gość
Anna

Nie podobne są do Pana te filmiki przerywające, bardziej mi przypominają filmiki młodych vlogerów, a nie dojrzałego i poważnego Bartka Popiela 🙂 niech Pan rozwija się tak dalej 😀 a raczej zostanie młody duchem.
Filmik fajny, ja z powodów osobistych nie mogłam się pojawić na Think BIG! jednak mam nadzieję, że chociaż nagranie będzie do kupienia.
Pozdrawiam 😉

Dominik
Gość
Dominik

Dzięki Bartek, jest to bardzo przydatne.
Ale mam jeszcze jedno pytanie do ciebie a mianowicie nie mogę dorwać twojej książki
“Liczy się efekt”. I w Złotych myślach nie wiedzą czy będzie jeszcze kiedyś dostępna.

kalosh
Gość
kalosh

moge odsprzedac jak chcesz:)

Wiktoria
Gość
Wiktoria

Racja! Kiedyś na yt bylo takie video “Może-Maybe” i było przedstawione, jak moze wyglądac przyszłość, JEŚLI bohater video podejdzie do nieznajomej dziewczyny 😀

Agata
Gość
Agata

Nie wiem czy jestem jakimś wyjątkiem, ale na mnie to zupełnie nie działa. Przykre/ upokarzające doświadczenia zostają długo w pamięci i gdzieś tam się kumulują w podświadomości, blokując podejmowanie działań w przyszłości. Szczerze mówiąc chyba nie ma zbyt wielu osób (mogę się mylić), po których takie doświadczenia spływają “jak po kaczce” i za tydzień czy miesiąc nie widzą po nich śladu. Żeby podobne podejście się sprawdzało, trzeba mieć naprawdę mocną, ugruntowaną samoocenę, którą nie zachwieją kolejne porażki. Większość ludzi z samooceną ma jednak problem, dlatego nie chce mi się wierzyć (tu również mogę się mylić), że ta metoda w przypadku… Czytaj więcej »

wanda
Gość
wanda

Agatko. Masz rację, że bardzo często potrzebna jest nie kosmetyka ale operacja lub co najmniej rehabilitacja. W uproszczeniu mówiąc.. mamy dwa układy sterowania jeden emocjonalny /automat reagujacy na sutuację całym ciałem = program przetrwania po przodkach/i układ racjonalny bazujący na wiedzy i umiejetnościach logicznych. Oba układy mogą być zawirusowane jeden wyuczonymi wadliwymi schematami działania drugi stereotypami /popularnymi poglądy nie zawsze prawdziwymi, a czsem toksycznymi/. To też kiedy nie jesteśmy zadowoleni z siebie, życia lub świata warto nad tym popracować z fachowcami, takimi którzy wiedzą jak można poprawić funkcjonowanie. Czasami taka zmiana jest osiągana poprzez działanie / terapia behawioralna napewno nie… Czytaj więcej »

Agata
Gość
Agata

Pani Wando, bardzo dziękuję 🙂 jak już pisałam wyżej, mam wiele podobnych doświadczeń wyniesionych z dzieciństwa (byłam chorobliwie nieśmiałym dzieckiem), ale już z tego wyrosłam 🙂 Zastanawiam się po prostu, czy rada Bartka sprawdzi się w przypadku osób, które – jak Pani mówi – potrzebują raczej rehabilitacji. Czy w przypadku takich osób nie będzie to wyglądać np. tak, że odważą się prosić o podwyżkę, a po wejściu do gabinetu zaczną się pocić, jąkać, zrobią z siebie, brzydko mówiąc, idiotę, dzięki czemu tylko utwierdzą się w przekonaniu, że do niczego się nie nadają i nigdy w życiu nie odważą się zrobić… Czytaj więcej »

Dorota
Gość
Dorota

Dzięki Bartku za ten filmik powiem szczerze, że daje trochę do myślenia, a ta technika może się sprawdzić w różnych sytuacjach. Bartku przyznam Ci rację, że ludzie często z błahostek robią sprawę „życia i śmierci”, przeważnie w większości przypadków, ale z drugiej strony dla jednego może być to błahostka a dla drugiego poważniejsza sprawa.
W każdym bądź razie dzięki za wszystkie filmiki i rady.
Pozdrawiam

Wojtek
Gość
Wojtek

Jeśli poderwę jakąś dziewczynę/kobietę, a ona da mi kosza, a potem – po tygodniu, miesiącu czy roku – poderwę inną i ona nie da mi kosza, tylko spotka się ze mną i nasza znajomość będzie się rozwijać; albo jeśli zerwie ze mną partnerka,a potem poznam inną kobietę, która okaże się lepsza i fajniejsza – to istotnie za tydzień, miesiąc lub rok po “traumatycznym” przeżyciu będę się z tego tylko śmiał albo mówił i myślał o tym z jakąś taką wspomnieniową melancholią, an zasadzie “o, jakie to fajne i śmieszne czasy były”. Ale jeśli kosza daje jedna, druga, piąta i dziesiąta,… Czytaj więcej »

iza
Gość
iza

Rzeczywiście takie myślenie może pomóc, sama czasami to nieświadomie stosowałam. Jednak, tak jak pisze Agata-nie zawsze. Ale to już kwestia indywidualna, trzeba samemu nad sobą popracować, pójść na terapię jeżeli jest taka potrzeba. Myślę, jednak,że tego,że coś spływa z nas jak po kaczce można się wyuczyć, ja też miałam problemy takie jak Agata teraz jest już dużo lepiej. A wszystko jest winą błędnego myślenia. A tak z ciekawości, wiem,że może to bezczelne pytanie, ale w żadnym wypadku nie złośliwe. Od dawna chciałam zapytać Cię z czego się utrzymujesz?Czy z tych szkoleń?Nie bardzo potrafię sobie wyobrazić, za co zarabiasz, bo za… Czytaj więcej »

Halina
Gość
Halina

Dziękuję, jest dokładnie tak, jak mówisz. Ktoś nie przyjął mojej oferty, albo liczyłam na wygraną w konkursie, choćby to, że komuś nie spodobała się moja odpowiedź – to są porażki, ale to były tylko próby, one powinny hartować ducha. Zaciekawiło mnie zwrócenie Twojej uwagi na słowa walka – budowanie. Niby przeciwstawne, a wychodzi, że coś co rujnuje, można zmienić w dobrobyt. Słuszna uwaga, bo ona wskazuje na nastawienie.Po walce wraca się z tarczą lub na tarczy.W budowaniu, jeśli nie pasuje projekt, to zamienia się go na inny, choćby kosztował dodatkowe nakłady, bo buduje się na przyszłość.Żeby napisać tutaj komentarz ,też… Czytaj więcej »

Monika
Gość
Monika

Bartku, kiedy kolejne szkolenie w Poznaniu?

Kasia
Gość
Kasia

Kochani, można sobie stosować różne techniki – ale jak sob porządnie sami ze sobą do ładu nie dojdziemy, to te wszystkie techniki o kant tyłka potłuc. Ja zaczęłam swoją “karierę na drodze rozwoju osobistego” od szkolenia NLP. Potem dziesiątki książek, jak to zmieniać swoje życie za pomocą techniki x,y czy z. Nijak się to nie przekładało na efekty. Bo żeby mieć efekty, trzeba najczęściej samemu sobie wybaczyć różne rzeczy, dogadać się ze sobą i uznać, że jest się wartym dobrych rzeczy. U mnie zmiany działy się po takich warsztatach jak np. Pawła Zyguły z Kochani, można sobie stosować różne techniki… Czytaj więcej »

Ola
Gość
Ola

Dzięki za ciekawy filmik. Muszę to przetestować to ćwiczenie. 😉

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Witam 🙂
W nagraniu jest informacja, że kluby są w różnych miastach, natomiast w ofercie widzę tylko Warszawę i Kraków – rozpiskę różnych szkoleń, ale klubów tam nie mogę odszukać… Jak więc się zapisać do innego miasta i uzyskać informację o terminach? Może chodziło o inny link?
Pozdrawiam 🙂

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Dziękuję, to znaczy, że się spóźniłam 🙂

Ewelina
Gość
Ewelina

Po oglądnięciu filmiku mogę powiedzieć tylko jedno.. Dziękuję 🙂 Zmotywowało mnie to do podjęcia mojej bardzo ważnej decyzji i myślę ze odwarze się to zrobić a mianowicie podjąć prace w sklepie na stanowisku kasjera.Jest to ciężka praca jak dla mnie i bardzo stresująca bo ma się kontakt z ludźmi przez cały czas w dodatku pojawiają się drobne nieprzyjemności typ.za mało pani wydała albo policzyła coś z zakupów innego klienta przez przypadek.Dzięki pańskim poradom jestem w stanie się temu przeciwstawić 😉 Naprawdę dziękuje 🙂

Paweł J
Gość
Paweł J

nie lepiej poszukać pracy w biurze? na kasie to najnizsza krajowa..