Oto jak możesz poznawać wpływowych ludzi

Kiedy masz dobre relacje z wieloma różnymi ciekawymi ludźmi (albo potrafisz je zbudować) dzieją się cuda. To nie żart.

Możesz mnóstwo spraw załatwić szybciej, prościej i w serdecznej atmosferze 🙂

Osobiście przez ostatnie cztery lata poznałem mnóstwo bardzo ciekawych osób. Dzięki rekomendacjom znajomych dostałem kilka bardzo intratnych zleceń na szkolenia.

Dzięki temu, że znam wiele osób i nie mam oporu przed poznawaniem kolejnych ludzi otacza mnie mnóstwo ludzi, którzy podróżują, prowadzą małe i duże firmy, udzielają się w polityce na szczeblu lokalnym oraz krajowym.

Umiejętność budowania relacji jest w dzisiejszych czasach niezwykle ważna ponieważ to kogo znasz i kto zna Ciebie wpływa na całe Twoje życie.

Nasze relacje wpływają na to jak myślisz, jak oceniasz siebie, jakie widzisz możliwości, co robisz, gdzie pracujesz, ile zarabiasz.

Tom Rath w książce “Vital Friends” napisał: “jesteś średnią pięciu najbliższych Ci osób.” Poszedłem za tą radą. Kiedy chciałem więcej zarabiać budowałem ciekawe relacje z ludźmi zamożnymi. Zadziałało.

W nagraniu zamieszczonym poniżej przedstawiam jedną mało znaną, ale piekielnie skuteczną technikę, dzięki której możesz poznać wiele ciekawych i bardzo wpływowych osób 🙂

 

Oto jak możesz poznawać wpływowych ludzi
4.7 (93.92%) 79 votes

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o
Paweł
Gość
Paweł

Witam 🙂
pierwszy raz pisze komentarz pod Twoim blogiem
choć od pewnego czasu czytam Bartek twój blog
dzisiejszym tematem trafiłeś w sedno mojego problemu i wielu młodych ludzi.
możesz mieć specjalistyczna wiedzę, ale musisz poznać ludzi, którzy z tej wiedzy będą chcieli skorzystać
i ci za to zapłacić
naprawdę ciekawe wskazówki
dzięki:)

Kalina
Gość
Kalina

Bardzo chce poznawac wplywowych ludzi, lecz odnosze wrazenie, ze to niewykonalne lub conajmniej trudne.

Dawid Kotrys
Gość
Dawid Kotrys

Ja też staram się otaczać się wpływowi ludźmi. Dzięki praktyce nie mam teraz żadnych oporów przed podchodzeniem i zagadywaniem do ludzi znacznie wyżej usytuowanych ode mnie. Polecam wychodzić ze swojej strefy komfortu 🙂

Martyna
Gość
Martyna

Tego właśnie brakowało! Wskazówki bardzo cenne i z niecierpliwością czekam na kolejny odcinek.

Marta
Gość
Marta

Witam,
jak zwykle filmik jest bardzo przydatny, już zaczynam powoli opracowywać strategię, aby wcielić Twoje rady w życie 🙂
Jedyne co mi w jakiś sposób przeszkadzało, to to, że trochę niewyraźnie mówiłeś momentami, był efekt “szeleszczącego” s.
Może było to spowodowane tym ,że dość szybko mówisz, a może ja się zbytnio wsłuchiwałam w każde słowo.
W każdym bądź razie nie odbierz tego jako czepianie się 😉 Czekam z niecierpliwością na kolejne filmiki, sama realizuję rzecz, której bym się nie podjęła bez Twoich rad, jeśli mi się uda napiszę o co chodzi.
Pozdrawiam serdecznie 🙂

Tomek
Gość
Tomek

Kilkanaście dni temu podczas spotkania usłyszałem od Pana Bartka właśnie te słowa. Pan Bartek powiedział zastanawiam się komu mogę polecić tą firmę. A filmik jest tylko potwierdzeniem jego słów że warto nawiązywać nowe znajomości i czasem pomóc bo po pewnym czasie możemy sporo na tym zyskać.
Dzięki i pozdrawiam
Tomek

Beata
Gość
Beata

Bardzo fajny film. Zanotowałam, wbiłam do głowy i na pewno skorzystam:)

Mikołaj Grząślewicz
Gość
Mikołaj Grząślewicz

Bartku, super odpunktowane jak to robić. Osobiście uwielbiam schematy działania i checklisty.W jednym z nagrań Ebena Pagana usłyszałem, żeby zupełnie bezinteresownie pomagać osobom, które są tam gdzie Ty chcesz być.To się sprawdza w 100% i działa. To nie żadna manipulacja, tylko bardzo dobry sposób na budowanie relacji. Kilka miesięcy temu odezwała się do mnie facet przez facebooka pisząc “tracisz pieniądze na tej reklamie”. Potem wyjaśnił, że nie działała strona na którą kierowała reklama. Gdyby teraz ten człowiek zapytał czy bym mu w czymś pomógł, to najprawdopodobniej chętnie bym to zrobił, bo pomógł mi wcześniej. Z chęcią posłucham podobnych nagrań. Zastanawiam… Czytaj więcej »

Paweł
Gość
Paweł

fajna fotka na blogu, żeby nie powiedzieć zajebista, poprawia humor, materiał też ciekawy 😉 Pozdro

Ola
Gość
Ola

Chciałam uczyć się tańca towarzyskiego, grania na keyboardzie, szydełkowania, śpiewania. To takie moje nierozwinięte talenty, a od jakiegoś czasu mam chęć na zapisanie się do szkolnego wolontariatu. Bardzo żałuję, że nic z tym fantem nie zrobiłam, nie rozwinęłam swoich zainteresowań, byłam pochłonięta nauką w szkole, rodzice wymagali ode mnie 5, a ja byłam posłuszna. Teraz mam 17 lat, chodzę do liceum i o dziwo straciłam całą energię do działania, do systematycznej nauki, przez co nie mam już tak dobrych ocen jak dawniej, mam kłopoty z koncentracją, ciągle moja uwaga jest rozpraszana, krótko mówiąc ,,choruję na lenia”. Kiedy już uda mi… Czytaj więcej »

Łukasz
Gość
Łukasz

Ja jak miałem w podstawówce piątki to rodzice na siłę wypchali mnie do najlepszej klasy w gimnazjum i też cały czas wymagali jak najwięcej dobrych ocen aż całkowicie odechciało mi się uczyć i skończyło się tym że w szkole średniej siadłem i potem cały czas tylko zmieniałem szkoły aż ledwo co jakąś skończyłem 😉 więc ja radziłbym wszystkim rodzicom żeby od dziecka nie wymagali a zachęcali, ale niech każdy sobie robi co chce

Edyta
Gość
Edyta

Olu,
może być tak, że nie chorujesz na lenia. Przy Twoich objawach często jest tak, że coś się dzieje z ciałem. Zaburzenia gospodarki hormonalnej mają gigantyczny wpływ na samopoczucie.
Proszę, zrób sobie wyniki badań: morfologia, hormony tarczycy (TSH, FT3, FT4) oraz vit. D3 i idź z nimi do lekarza.

Aleksandra Bystra
Gość
Aleksandra Bystra

Witaj Olu 🙂 List Twój jest dla mnie zrozumiały i jakoś wyraźnie czytelny. No, myślę że….. najprawdopodobniej rodzice potraktowali Cię jak maszynkę do robienia piątek, i pod ich dyktando. Tymczasem gdybyś zainwestowała czas w takie “głupoty” jak szydełkowanie czy taniec, miałabyś za pewne z tego dużą frajdę, wiele satysfakcji a dzięki temu siły i chęć by sprostać nauce oraz wymogom szkolnym.Nie sprawdza się wykorzystywanie czasu tylko na tzw. poważne obowiązki, wbrew pozorom okradamy się wtedy z rzeczy które czynią nas po prostu szczęśliwymi ludźmi.Droga Olu – przydałoby się więcej determinacji w Twoim podejściu do rodziców aby ich Przekonać jak Bardzo… Czytaj więcej »

Joanna
Gość
Joanna

Bartku, rozumiem, że mamy się spodziewać kolejnych materiałów i szkoleń wg punktów zawartych w e-booku “Jak zbudować dochodowy biznes na lata?” Poprowadził byś nas krok po kroku do sukcesu, a tego myślę, że wiele z nas by chciało 🙂

Marta
Gość
Marta

Super nagranie 🙂
Skorzystam z niego napewno, bo zamierzam za pare lat otworzyć własne studio projektowania wnętrz. Jednym z najważniejszych warunków w osiągnieciu sukcesu w moim przyszłym zawodzie jest zdobycie bogatych i wpływowych klientów, bo to drogie usługi i niewielu może sobie na nie pozwolić.

Zapowiadałeś w tym roku więcej tematów biznesowych i dotrzymujesz obietnicy- cieszy mnie to niezmiernie i czekam na więcej 🙂

Krystyna
Gość
Krystyna

Dobry Film i daje duzo do myslenia
A twoj komentarz ,, najpierw klijenci potem firma ,,, to nadmiernie w naszej rozmowie na Skeypie
Pozdrawiam
Krystyna
Miłego wikendu

Damian
Gość
Damian

Ostatnio spotkałem się z sytuacją, którą opisujesz na nagraniu. Na jednym ze szkoleń prelegent opowiadał na temat budowania biznesu i przytoczył pewien model patrzenia na rzeczywistość. Pokazał na swoim przykładzie i zatrzymując się na wyzwaniach, które napotyka zapytał słuchaczy o jakieś porady. To było mini-ćwiczenie i miało skłonić nas do myślenia w sposób inny niż dotychczas. Na sali zapadła grobowa cisza, ja i dwie inne osoby zaproponowaliśmy pewne rozwiązania. Spodobały się na tyle prelegentowi, że wręczył nam po jednej wizytówce i poprosił koniecznie o kontakt w ramach szerszego omówienia naszych propozycji 🙂 Konstruktywny wniosek: warto pomagać, warto zgłaszać się, warto… Czytaj więcej »

XYZ
Gość
XYZ

Kiedy będą następne filmy z tej serii?

Marlena Żyła
Gość
Marlena Żyła

Witam serdecznie. Na wstępie chciałam przekazać, że wpis był naprawdę interesujący. Na pewno pokazał ciekawą drogę do tego w jaki sposób można zawrzeć ciekawe znajomości. Niekoniecznie muszą one być intratne, ale na pewno ciekawe. Bardzo spodobała mi się technika w której przedstawił pan wyjście z czymś do innych, a nie postawę roszczeniową. Zgadzam się, że jest to spotykane bardzo rzadko. Co do moich doświadczeń na razie jestem osobą poszukującą właściwego sposobu znalezienia drogi wpływów i polepszenia swojej sytuacji. Dlatego z miłą chęcią przejrzę kolejne wpisy.
Pozdrawiam!

Michał
Gość
Michał

Z psychologicznego punktu wiedzenia zawsze mnie to zastanawiało dlaczego np. popularne osoby są traktowane jako bogowie. Przecież za przeproszeniem, oni też srają, też jedzą też mają takie same emocje. Mają tylko jedną przewagę – popularność.

Na kilku ostatnich konferencjach starałem się podchodzić do wielu różnych osób – niektóre były znane inne mniej. Postanowiłem, że nie będę nikogo traktował inaczej – lepiej lub gorzej.

Pozyskałem mnóóóóstwo bardzo wartościowych znajomości.

Dee
Gość
Dee

Cale zycie jestem bardzo pomocna osoba (i osobiscie i w pracy) i mozna na mnie polegac jak na Zawiszy,ale powiem szczerze,ze przez tyle lat nie zauwazylam zadnej wdziecznosci, nawet jak pozniej ewidentnie potrzebowalam pomocy. Jesli wychodzisz z pomoca to jestes postrzegany od razu jako slaba osoba, bo nie trzeba o nia zabiegac. Ludzie mnie lubia, owszem, jako czlowieka, ale nie rewanzuja sie. Nieraz ratowalam z opresji i ani dziekuje, ani prostego stwierdzenia: ‘Wiesz gdyby nie ty…’. Nie oczekuje tego, ale po prostu jak widze filmik,ze ty pomoz komus a on pomoze tobie i jeszcze bedzie pamietal to w dalszej swojej… Czytaj więcej »

Eligiusz Zrubek
Gość
Eligiusz Zrubek

Witam i tez chciałbym dodać coś od siebie. Ponieważ postanowiłem że będę poznawał ciekawe i bogate osoby zrobiłem też wpis na swoim blogu na ten temat. Dlaczego chcę to robić, żeby się nimi otaczać i robiż z nimi wywiady. Ten pomysł bardzo mnie ekscytuje i zaczynam go realizować. Po przeczytaniu wpisu Bartka jestem jeszcze bardziej o tym przekonany.
http://ezrubek.pl/jak-pozna