Gdzie są ludzie, którzy PRAGNĄ tego co Ty masz?

Jak to jest, że piwo w barze kosztuje 5zł, chociaż to samo piwo w pierwszym lepszym sklepie kosztuje 3zł?

Dlaczego dentysta pracujący od 17:00 do 5:00 zarabia dwa razy więcej niż jego koledzy po fachu chociaż ma znacznie mniej pracy?

Dlaczego facet sprzedający piwo czy lody na plaży bierze za nie dwa razy tyle, ile kosztują w sklepie?

Odpowiedź jest jedna: miejsce sprzedaży.

Moi drodzy czasami, żeby podnieść zyski w biznesie nie musi się zmieniać kompletnie nic…

poza miejscem sprzedaży

(choć czasami miejsce nie ma aż takiego znaczenia, ale ważne są godziny pracy).

Właśnie o tym jest to nagranie. Zrobione spontanicznie podczas pobytu na Teneryfie, więc wybaczcie pewne mankamenty techniczne. Zachęcam do oglądania 🙂

Zdaję sobie sprawę z tego, że są branże tak łatwo dostępne, do których ciężko będzie to wprowadzić w takim wydaniu jaki omawiam w video, ale zachęcam, żeby trochę nad tym pogłówkować.

Gdzie są ludzie, którzy PRAGNĄ tego co Ty masz?
4.8 (95.2%) 75 votes

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o
Paweł Zieliński
Gość
Paweł Zieliński

Bardzo ciekawe video, nie wpadł bym na pomysł z tymi godzinami pracy 🙂

Pozdrawiam mega pozytywnie

Krystian Fiedoruk
Gość
Krystian Fiedoruk

gdzie znajdę video z karnawału w Los Cristianos?

Kasia
Gość
Kasia

U mnie niestety to nie przejdzie – prowadzę sklep internetowy. Ale uwagi bardzo trafne 🙂

Liwia
Gość
Liwia

Bardzo dobre video. Mnie kiedyś ciekawiło, czy w innych rejonach świata studia z filozofii też są traktowane odgórnie, jako nic nie przydatnego, albo inne tego typu gadki. Zaczęłam szukać po stronach amerykańskich jak to tam z tym wygląda i znalazłam różne dane statystyczne, które mówiły, że osoby po filozofii w pisaniu wyprzedzają nawet studentów literatury angielskiej, a w matematyce wyprzedzają ich tylko matematycy, i są chętnie przyjmowani, ponieważ pracodawcy doceniają ich zdolność adaptacji i szybkośćuczenia się, która była najwyższa ze wszystkich kierunków studiów (a było ich dużo, od budownictwa po marketing itp.).

allnaturals
Gość
allnaturals

Pamiętam czasy jak “panowie” chodzili po przedziałach w pkp i sprzedawali piwo 🙂

Ppp
Gość
Ppp

Dla mnie jest to oszustwo – cena powinna wynikać z wartości, a litr produktu X nie zmienia swojej wartości w wyniku przeniesienia go o kilkaset metrów. Wyższa cena może być usprawiedliwiona dalekim lub uciążliwym transportem (daleka wyspa, szczyt góry).
Pozdrawiam..

Szymon Owedyk CopywriterExpert
Gość
Szymon Owedyk CopywriterExpert

“Gdzie mógłbym to sprzedać znacznie drożej” – będę myślał, chociaż uważam, że to w dużym stopniu zależy od skuteczności marketingu i pozycjonowania.