Jak promować blog? cz.2

jak promować blog

W poprzedniej części artykułu napisałem o takich elementach promocji bloga jak:

1. Tworzenie dobrych treści

2. Wpisy gościnne

3. Komentowanie na innych blogach

4. Obecność na forach branżowych

5. Ujawnienie się

Zanim przejdziemy do kontynuacji chciałbym wszystkim razem i każdemu z osobna bardzo serdecznie podziękować za komentarze, maile, lajki i udostępnienia.

Wasze słowa naprawdę są dla mnie ogromnym wsparciem i bardzo się cieszę, że to co robię jest dla was przydatne 🙂

W takim razie nie pozostaje mi nic innego jak tylko przejść do kolejnych punktów.

6. Naucz się pisać skuteczne nagłówki

Oczywiście nagłówek wszystkiego nie załatwi, ale dobry nagłówek to taki, który zaciekawi, zaintryguje, wzbudzi emocje, wywoła do tablicy.

Krótko mówiąc nagłówek jest po to, żeby przyciągnąć uwagę czytelnika. Jak nagłówek przyciągnie, to jest szansa, że czytelnik przeczyta pierwszy akapit.

Pierwszy akapit z kolei powinien być tak skonstruowany, żeby czytelnik miał ochotę na więcej i tak aż do ostatniej linijki.

Jeżeli zamierzasz naprawdę na poważnie zająć się prowadzeniem bloga, to poczytaj co nie co o copywritingu.

Bardzo dużo na temat ciekawego pisania (nie tylko nagłówków) nauczysz się od Briana Clarka.

Oto szablony nagłówków, które sprawią, że gałki oczne Twoich czytelników zostaną wręcz przyklejone do ekranu 😀

⇒ Jak [korzyść] i [korzyść]?

• Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi?

• Jak czytać szybciej i rozumieć więcej?

• Jak prowadzić blog i zarabiać na tym więcej niż Prezydent?

 

Daj mi [krótki okres czasu], a pokażę Ci jak [korzyść]

• Daj mi tylko 20 minut, a nauczę Cię czytać dwa razy szybciej.

• Daj mi tylko godzinę, a nauczę Cię jak pisać szokująco skuteczne nagłówki.

• Daj mi tylko 10 minut, a pokażę Ci jak podwoić zyski w Twojej firmie.

 

Jak [korzyść] bez [ból] ?

• Jak schudnąć bez katowania się obrzydliwymi dietami?

• Jak zrzucić zbędne kilogramy bez morderczych ćwiczeń?

• Jak nauczyć się mówić po angielsku bez nudnego wkuwania słówek?

 

Zobacz jak łatwo możesz [pożądany wynik]

• Zobacz jak łatwo możesz nauczyć psa sztuczek!

• Zobacz jak łatwo możesz zwiększyć ilość czytelników swojego bloga.

• Zobacz jak łatwo możesz zarobić dodatkowe 5000zł w ciągu miesiąca.

 

Jak [pożądany wynik]?

• Jak promować blog?

• Jak nauczyć dziecko czytać?

• Jak wzbudzić i utrzymać motywację do działania?

 

X sposobów na [pożądany wynik]

• 10 wskazówek, które sprawą, że podwoisz swoją produktywność.

• 5 sposobów na szybkie, zdrowe i tanie śniadanie.

• 25 wskazówek marketingowych, które spowodują, że klienci będą do Twojej firmy walić drzwiami i oknami.

 

Oto dlaczego nie [pożądany wynik]

• Oto dlaczego nie jesteś bogaty.

• Oto dlaczego masz mało przyjaciół.

• Oto dlaczego nie możesz znaleźć pracy.

 

X kłamstw na temat Y

• 8 największych kłamstw na temat uwodzenia.

• 5 największych kłamstw na temat zarabiania online.

• 10 kłamstw, w które wierzysz, a które rujnują Twoje zdrowie psychiczne.

 

Jak poprawiłem X w [czas] i jak Ty możesz zrobić to samo.

• Jak zarobiłem dodatkowe 37.345 zł w miesiąc i jak Ty możesz zrobić to samo.

• Jak schudłem 5kg w 4 tygodnie i jak Ty możesz zrobić to samo.

• Jak w 3 tygodnie z nieśmiałego chłopaka stałem się pewnym siebie samcem alfa (i jak Ty możesz zrobić to samo)?

 

7 największych błędów popełnianych przez [opis czytelnika] w [nazwa sytuacji] – i jak tego uniknąć.

• 10 największych błędów popełnianych przez poczatkujących blogerów – i jak ich uniknąć.

• 3 największe błędy robione przez kobiety, które widzą jak ich mąż ogląda się za innymi – i jak ich uniknąć.

• 20 kardynalnych błędów popełnianych przez początkujących przedsiębiorców – i jak ich uniknąć.

 

Nie musisz być [wyzwanie], żeby [pożądany wynik]

• Nie musisz być przystojny jak Brad Pitt, żeby przyciągać piękne kobiety.

• Nie musisz być obrzydliwie bogaty, żeby przejść na emeryturę przed 40-stką.

• Nie musisz być orłem z polskiego, żeby pisać genialne artykuły.

 

Mało znane sposoby na [pożądany wynik]

• Mało znany, ale piekielnie skuteczny sposób na ściągnięcie tysięcy ludzi na Twoją stronę www.

• Mało znany sposób na podwojenie liczby klientów.

• Mało znany, ale zadziwiająco skuteczny sposób na pokonanie lenistwa.

 

Oto sposób / 5 sposobów by [robić coś] jak [znana gwiazda]

• 5 sposobów by pisać tak wciągające artykuły jak Bartek Popiel 😉

• Oto metoda, dzięki której będziesz tak dobrym mówcą jak Barack Obama.

• Zrób te 10 rzeczy, a będziesz sławny jak Lady Gaga.

Takich szablonów jest dużo więcej, ale powyższe na początek w zupełności wystarczą. W zasadzie można je cały czas rotować zmieniając tylko informacje w nawiasach.

Gazety takie jak „Fakt” czy „Super Ekspress” cały czas powtarzają te same wzory i nie sądzę, żeby zauważał to ktoś poza zawodowymi copywriterami.

Kliknij tutaj i odbierz bezpłatnego ebooka.

7. Odpowiadaj w komentarzach

Każdy początkujący bloger marzy, żeby wreszcie pod jego wpisami pojawiły się komentarze. Dlatego jak już się pojawiły, to koniecznie na nie odpowiadaj.

Pokaż ludziom, że ich zauważasz, napisz choćby „dziękuję za komentarz”. To sprawi, że między wami zacznie się wytwarzać jakaś relacja i jest znacznie większe prawdopodobieństwo, że dana osoba nie tylko wróci na Twój blog, ale też będzie się udzielała pod następnymi artykułami.

Czasami ubolewam nad tym, że nie jestem w stanie każdemu odpisać, ale poza komentarzami dostaję też bardzo dużo maili i wiadomości na Facebooku.

Dlatego wprowadziłem taką zasadę, że w pierwszej kolejności odpisuję na komentarze, w których jest jakieś pytanie do mnie, ale na samym początku istnienia tego bloga odpowiadałem na każdy, nawet najmniejszy komentarz 🙂

 

8. Zadawaj pytania

To chyba najprostsza metoda na to, żeby zwiększyć ilość komentarzy pod danym wpisem.

Jeżeli piszesz artykuł: „Jak skutecznie zmotywować się do nauki?” i podasz tam np. 7 sposobów, to na końcu zwróć się do czytelników z prośbą:

„Jeżeli znasz jakieś inne sposoby na, żeby zmotywować się do nauki, to podziel się nimi w komentarzach 🙂 Z góry bardzo dziękuję.”

Raz na jakiś czas możesz po prostu poprosić o jakiś sygnał ze strony czytelników na zasadzie:

„Kochani, kiedy patrzę w statystyki widzę, że każdego dnia zagląda tu ok. 2000 osób. Staram się pisać ciekawie i naprawdę nie wiem co mogę zrobić, żeby zachęcić was do komentowania.

Nawet nie wiecie, jakie to dla mnie ważne wiedzieć, że jest po drugiej stronie człowiek, który to czyta i może jeszcze jakoś moje wskazówki pomogły mu w życiu.

Jeżeli to co robię w jakiś sposób Ci pomaga – odezwij się bo wtedy czuję, że to co robię naprawdę ma sens.

Jeżeli masz jakieś uwagi, uważasz, że coś robię źle, czegoś jest za dużo lub za mało – też mi to napisz. To dla mnie wiedza na wagę złota. Z góry dziękuję :-)”

Nie można rzecz jasna stosować tego pod każdym artykułem. W połączeniu z wszystkimi poprzednimi punktami i tymi, które dopiero się pojawią to naprawdę powinno pomóc.

 

9. Ułatw dzielenie się i proś o to

Po przeczytaniu niektórych artykułów można dostać oczopląsu od tych wszystkich ikonek z portali social media.

W blogosferze anglojęzycznej posiadanie kilku ikonek naprawdę ma sens, ale w Polsce w zasadzie liczy się tylko Facebook i Google+ (chociaż chodzą słuchy, że Google chce ten projekt całkowicie wycofać).

Pod moimi wpisami jest tylko button „Like” z Facebooka. Kiedy zajrzy się na największe blogi, które mają po kilka ikonek, to wyraźnie widać, że zdecydowana większość klika w FB, natomiast Tweety i G+ to kliknięcia, które mieszczą się w granicach błędu statystycznego.

Niektórzy mogą pomyśleć:

„No ale jak to. Przecież im więcej mam ikonek, tym większa szansa, że jak ktoś nie ma Facebooka, to może kliknie w G+ lub coś jeszcze innego”.

Otóż nie.

Jest takie zjawisko jak paraliż decyzyjny i bardzo często jak ktoś ma dużo opcji do wyboru, to ostatecznie nie wybiera niczego.

Panowie – dlatego lepiej zabrać żonę do mniejszego sklepu obuwniczego, niż do wielkiego sklepu, w którym przymierzy 50 par, a i tak nic nie kupi.

 

10. Zrób listę najlepszych artykułów

Nigdy nie wiesz czy artykuł, na który trafi Twój czytelnik będzie na tyle interesujący, żeby skłonił go do powrotu.

Dlatego przygotuj listę 5-10 najlepszych artykułów, które zawsze będą widoczne gdzieś z boku.

Jest duża szansa, że coś z tej listy dużo bardziej zainteresuje czytelnika, a jak zobaczy, że dany wpis zebrał mnóstwo lajków i jest pod nim kilkadziesiąt lub kilkaset komentarzy, to powinno to zadziałać na Twoją korzyść.

Do tworzenia takiej listy można wykorzystać specjalne wtyczki, które dobierają artykuły pod względem aktywności jaką wygenerowały.

Można też przygotować to całkowicie samodzielnie i tak też jest na moim blogu. Po prostu uważam, że wpisy, które widać po prawej stronie są dobre i znakomicie odzwierciedlają klimat tego miejsca.

 

11. Rób wywiady

To jedna z metod, które spowodowały, że statystyki na moim blogu bardzo mocno poszybowały w górę.

Szukałem ciekawych osób, które zajmują się biznesem i robiłem z nimi wywiady na żywo lub przez Skypa.

Zauważyłem, że jeśli chodzi o tą formę, to wersja tekstowa najmniej przypadała czytelnikom do gustu.

Poza tym jak jesteś z drugim człowiekiem twarzą w twarz, to odpowiedzi są naturalniejsze i ciekawsze.

Znacznie łatwiej też pociągnąć rozmówcę za język, jak powie coś intrygującego, albo coś, co dla nas jest niezwykle wartościowe.

Gdy wywiad już zostanie zmontowany, obrobiony i zamieszczony na łamach Twojego bloga, to poczekaj na reakcję czytelników.

Jak pod wywiadem pojawi się kilka dobrych komentarzy, to poinformuj o tym, że wywiad już jest dostępny swojego rozmówcę. Jest duża szansa na to, że sam poinformuje swoich czytelników, widzów i fanów, że zrobiono z nim wywiad.

Można też delikatnie zasugerować, że byłoby nam bardzo miło, gdyby rozmówca zechciał pokazać także swoim czytelnikom lub widzom ten wywiad, ale bez żadnego naciskania. Jak upubliczni, to super, ale jak nie, to nic się nie stanie.

Sam byłem kiedyś postawiony w bardzo niezręcznej sytuacji, gdzie odpowiedziałem na pytania, które nadesłano do mnie mailem, a później przez kilak tygodni naciskano na mnie, żebym podał link do wywiadu przy najbliższym artykule.

Nigdy tego nie zrobiłem, a przez takie zachowanie ludzie z tego portalu zamknęli sobie drogę do jakiejkolwiek współpracy w przyszłości.

Pomyśl o tym, że tu nie chodzi o to, żeby zrobić wywiad, dzięki któremu się wypromujesz, ale także o tym, że przez takie wywiady możesz poznać naprawdę wspaniałych ludzi, z którymi za rok, dwa, pięć możesz zrobić coś naprawdę wspaniałego.

Myśl perspektywicznie.

Mimo, że to bardzo skuteczna metoda, to nie zalecam, aby od tego zaczynać. Pamiętaj, że Twój rozmówca sprawdzi co robisz zanim zgodzi się na wywiad.

Dlatego dobrze by było, żeby blog żył już co najmniej kilka miesięcy, miał trochę artykułów i komentarzy. Wtedy są znacznie większe szanse na to, że na Twoją prośbę o wywiad usłyszysz „tak”.

 

12. Stwórz fanpage

Kiedyś napisałem artykuł o tym, że fanpage jest bez sensu, a Facebook to strata czasu. Z biegiem czasu nieco zmieniłem zdanie.

I w zasadzie w dużej mierze nadal zgadzam się z tym, że wiele osób wchodzi na Facebook i przewija ten wall, i przewija i przewija zamiast robić coś bardziej konstruktywnego.

U siebie zrobiłem ogromne czystki i zostawiłem sobie jedynie powiadomienia od tych osób, firm i instytucji, które wnoszą do mojego życia coś ciekawego.

Natomiast fanpage służy głównie do komunikacji z czytelnikami. Tam napływają wiadomości, tam informuję o różnych inicjatywach, spotkaniach, webinarach i wystąpieniach. Tam też publikuję zdjęcia ze szkoleń.

W zasadzie z Facebooka w 99% korzystam w taki sposób, że jak wchodzę, to piszę do kogoś, lub odbieram od kogoś prywatną wiadomość. Zastąpiło to nieco komunikator. To jest pierwsza opcja.

Druga jest taka, że jak wchodzę, to po to, żeby coś napisać na fanpage, albo odpowiedzieć na komentarze znajdujące się pod notatką.

Czy Facebook jest dobrym narzędziem promocji? Nie jestem o tym do końca przekonany, zwłaszcza, że od jakiegoś czasu bardzo mocno przycinają zasięgi.

Z tego co mi wiadomo, na ten moment wiadomość wyświetla się tylko 10% wszystkich, którzy kliknęli, że lubią daną stronę, a jak chcesz dotrzeć do wszystkich to trzeba zapłacić.

Jeżeli chodzi o blog i jego promocję, to pewnie warto założyć fanpage już na początku jego istnienia, ale w ogóle bym się nie zajmował jego promocją bo może to zadziałać w drugą stronę.

Jak wchodzę na jakiś blog i widzę, że blog lubi 30 osób, to bardziej mnie to odstrasza niż przyciąga. No bo skoro tylko 30 to znaczy, że nie ma tu nic wartościowego. I już nigdy tam nie wrócę.

Poczekałbym z ujawnianiem fanpage aż blog się trochę rozkręci dzięki, treściom, komentowaniu, obecności na forach. Przez jakiś czas spokojnie możesz informować o nowych wpisach przez profil osobisty.

Gdy blog trochę urośnie, ujawnij fanpage i poproś ludzi, żeby kliknęli „Lubię to”. Wtedy od razu pojawia się kilkaset klików i wygląda to znacznie lepiej.

Aby zwiększyć efekt możesz zaprosić wszystkich swoich znajomych do polubienia fanpage.

Im więcej osób na starcie, tym łatwiej pozyskiwać kolejnych fanów ponieważ działa tu efekt kuli śnieżnej i zasada dowodu społecznego. Bo przecież skoro ponad 5000 osób uważa, że coś jest dobre, to coś musi być na rzeczy 🙂

Gdy będziesz ludzi prosił o polubienie fanpage pamiętaj, żeby poprosić ich o jeszcze jedną rzecz, a chodzi o zaznaczenie „Otrzymuj powiadomienia”. Dzięki temu Twoje wiadomości dotrą do większej ilości ludzi.

Jeżeli lubisz mój fanpage, a nie masz tego ustawionego, to kliknij tutaj, najedź na „Lubisz to” i zaznacz „Otrzymuj powiadomienia” jak na obrazku poniżej.

Lubie to Fan page Facebook

Z góry pięknie dziękuję 🙂

Na fanpage nie tylko informuj o swoich wpisach, ale także dziel się wszystkim, co Twoim zdaniem może być wartościowe dla Twojej społeczności. To może być link do artykułu, do video, a może to być także obrazek z cytatem.

 

13. Sprawdzaj co załapało i inwestuj

Jeżeli napiszesz artykuł lub nagrasz video, które po prostu „chwyci”, to warto wtedy zainwestować.

Możesz na koniec miesiąca spojrzeć w statystyki i będziesz miał czarno na białym, który materiał ludziom najbardziej się spodobał.

Jeśli zrobiłeś na jego temat zajawkę na Facebooku, to wróć do niej i skorzystaj z opcji „Promuj post”. Nie musisz w to wkładać ogromnych budżetów. Raz na miesiąc 50zł w zupełności wystarczy, żeby natychmiast dotrzeć do Twoich fanów i ich znajomych.

Takie działanie powoduje, że docierasz do szerszego grona ludzi ze swoim najlepszym przekazem. Z czymś, co wiesz, że się ludziom spodobało, więc raczej nie będą to pieniądze wyrzucone w błoto.

Przed inwestycją w reklamę możesz edytować wpis i na końcu dodać kilka słów z prośbą o polubienie fanpage i zaznaczenie „Otrzymuj powiadomienia”. W ten sposób z miesiąca na miesiąc Twoja publiczność zacznie rosnąć.

 

14. Pokazuj się na imprezach branżowych

Mam wrażenie, że jakieś 2-3 lata temu było znacznie więcej niż teraz wszelkich imprez związanych ze światem IT. Co chwilę słyszało się o Barcampach i innych tego typu wydarzeniach.

Niemniej to nie oznacza, że takie rzeczy zniknęły z powierzchni ziemi. Co to to nie. Są organizowane zloty blogerów, youtuberów, różne spotkania i konferencje. Warto się tam pokazywać, poznawać ludzi z branży i posłuchać co w trawie piszczy.

Możesz czytać moje teksty, oglądać video, ale spotkania na żywo nic nie jest w stanie zastąpić. Po spotkaniu na żywo teksty, podcasty czy video odbiera się jakoś tak inaczej. Nie mam pojęcia jak to wytłumaczyć 🙂

Sam ostatnio miałem okazję spotkać się z Łukaszem Jakubiakiem z 20m2Łukasza, oraz z Pawłem Tkaczykiem, którego podcasty robione razem z Markiem Jankowskim bardzo mi pomogły w początkach mojej działalności.

Bartek Lukasz Jakóbiak

Bartek Pawel

Teraz jak widzę ich nagrania czy teksty, to jest to już takie trochę inne niż wcześniej 🙂 A może tylko ja tak mam?

 

15. Przemawiaj!

To już jest poziom wyżej i wymaga choćby podstawowych umiejętności z zakresu przemawiania publicznego, ale gra jest warta świeczki.

Wbrew pozorom czasami różne imprezy są odwoływane nie dlatego, że ludzie nie chcieli przyjść, ale dlatego, że nie miał kto do nich przemawiać.

Pojawienie się jako prelegent na konferencji branżowej zazwyczaj nie jest płatne, ale Ty już nie jesteś po prostu uczestnikiem spotkania – jesteś prelegentem. Tym, który ma czegoś nauczyć publiczność.

Kiedy jesteś tylko uczestnikiem, to jesteś w stanie porozmawiać tylko z kilkoma osobami. Natomiast kiedy przemawiasz to absolutnie wszyscy zapamiętają Ciebie.

Warto zabrać ze sobą kogoś, kto zrobi Ci kilka zdjęć, na których widać, że mówisz do publiczności. Gdy zamieścisz takie zdjęcia w sekcji „O mnie” to natychmiast podnosi to Twoją wartość w oczach ludzi, którzy jeszcze Cię nie znają.

Szkolenie Bartek Popiel 1

Szkolenie Bartek Popiel 2 sala

Szkolenie Bartek Popiel 3

Szkolenie Bartek Popiel 4

Ten rok jest mnie niezwykle intensywny jeśli chodzi o wystąpienia, ale zauważyłem, że im więcej zdjęć z poprzednich szkoleń wrzucam na fanpage czy w oferty, tym więcej osób zapisuje się na kolejne szkolenia.

Na ostatnie szkolenie „Nowoczesne Strategie Sprzedaży” zamknąłem zapisy na dwa tygodnie przed szkoleniem i dostałem jeszcze 27 maili z pytaniem, czy „nie znalazłoby się jeszcze jakieś jedno miejsce”.

Te zdjęcia pokazują tym, którzy znają mnie nieco słabiej, że rzeczywiście ludzie na nasze szkolenia przychodzą 🙂

W Polsce jest ogromna ilość trenerów, którzy pokończyli różne szkoły trenerskie, szkoły coachingu itd. ale… nie mają klientów, a szkolenia często muszą odwoływać bo brakuje na nie chętnych.

Dlaczego?

A no dlatego, że skupiają się tylko na poprawianiu swojej fachowości, na zdobywaniu kolejnych certyfikatów trenerskich, a zapominają o tym, że dzisiaj nie wystarczy tylko być w czymś dobrym! Te czasy już dawno się skończyły – dzisiaj trzeba jeszcze wiedzieć jak dobrze sprzedać to, co potrafimy robić.

Wielu trenerów, coachów, i w ogóle wiele firm ma kłopoty bo kompletnie nie znają się na marketingu, albo ich działania marketingowe są straszne chaotyczne.

Wracając do wystąpień – praktycznie w każdej branży są jakieś targi, kongresy, zjazdy itd. więc możliwości naprawdę nie brakuje. Trzeba tylko chcieć.

Jeśli chodzi o wystąpienia, to ciężko zmierzyć ich namacalne przełożenie na popularność bloga bo de facto dobre nagranie na youtube mogłoby ściągnąć więcej ludzi na blog, ale występując pokazujesz się jako lider.

Poza tym zawsze możesz nagrać swoje wystąpienie i wrzucić je w sieć, żeby zmaksymalizować efekt 🙂

 

16. Wykorzystaj Youtube

Potężnym źródłem nowych odwiedzin na Twoim blogu może być także youtube, ale nagranie dobrego video wymaga już trochę zachodu.

Jednak video na youtube ma tę ogromną przewagę, że ma szansę pojawić się obok innych nagrań z danego tematu, a jak zrobisz miniaturkę, która będzie przyciągała uwagę, to możesz na tym naprawdę bardzo zyskać.

• Pozycjonowanie. Powiedzmy, że ktoś szuka informacji na temat tego, jak pokonać lenistwo. Zatem w Google wpisuje „Jak pokonać lenistwo?” i wyświetlają mu się takie wyniki:

Jak Pokonać Lenistwo Google YouTube

 

Miniaturka z video natychmiast przyciąga uwagę mimo, że nie jest to pierwszy wynik wyszukiwania. Google bardzo dobrze pozycjonuje nagrania video bo przecież Youtube należy do nich.

Zatem jak zrobisz video zawierające dobry tytuł, dobry opis i dobre tagi, to jest szansa, że pojawi się w wynikach wyszukiwania znacznie wyżej niż artykuł, w którym opiszesz dokładnie to samo.

• Jesteś obok innych. Kiedy piszesz teksty, to zazwyczaj ludzie trafią do Ciebie przez Google, albo przez Facebooka, bo ktoś z Twoich czytelników udostępnił artykuł.

Jednak może trochę potrwać zanim Twój blog zacznie piąć się w górę w wynikach wyszukiwania.

Natomiast kiedy zrobisz naprawdę dobry materiał, to Twoje nagranie zacznie się pojawiać w sekcji „Proponowane” obok innych materiałów video.

Jeżeli nagrasz film ze wskazówkami na temat: „Jak pokonać lenistwo?” i dasz tam inne wskazówki niż ja, to jest duża szansa, że Twoje video zacznie się pojawiać zaraz obok mojego i w ten sposób też możesz pozyskać widzów.

Na końcu swojego materiału daj tzw. zawołanie do akcji, czyli coś w stylu:

„Jeżeli podobało Ci się to nagranie, to zapraszam Cię na mój blog NazwaBloga.pl. Znajdziesz tam jeszcze więcej materiałów video oraz artykułów na tematy takie jak X, Y oraz Z. Serdecznie zapraszam!”

I już 🙂

• Budujesz relacje. Teksty tekstami, ale na video widać jak dana osoba mówi, czy jest pasjonatem danego tematu, widać emocje, gesty, słychać zmianę tonu głosu.

Mimo, że w tekście wiele rzeczy można zaznaczyć na przykład przez pogrubienie, napisanie tego WIELKIMI LITERAMI, albo dodając na końcu wykrzyknik! To jednak poprzez video można szybciej złapać kontakt z człowiekiem, który siedzi po drugiej stronie ekranu.

Jednak pamiętaj, że nic na siłę. Jeżeli masz lekkie pióro, a kamera powoduje, że się spinasz, stresujesz i nie potrafisz się wysłowić, to daj sobie spokój.

Uważam, że każdy powinien znaleźć swoje idealne źródło przekazu. Na szczęście ja czuję się równie dobrze zarówno przy klawiaturze jak i stojąc przed kamerą.

Może być też tak, że sama świadomość tego, że rejestrowany jest obraz wywołuje u Ciebie paraliż, ale nie masz problemu, żeby nagrać sam głos. Wtedy możesz robić także nagrania audio, ale o tym w następnym punkcie.

 

17. Ta sama treść, ale w różnych formatach

Kolejnym pomysłem na promocję bloga może być podawanie tej samej treści, ale w różnych formatach.

Jak nagrasz materiał video, to na jego podstawie możesz zrobić artykuł, jak np. zostało to zrobione tutaj.

Można z tego wyciągnąć także ścieżkę audio i zrobić podcast, który można pobrać i posłuchać w samochodzie, lub podczas biegania.

Jeżeli artykuły składają się w jakąś sensowną całość, to można to odpowiednio poukładać i wypuścić także w formacie pdf.

Jeżeli zrobisz naprawdę dobry materiał, to ludzie będą sobie to udostępniać, wysyłać mailem, podawać link i każdy na tym wygrywa.

Jakiś czas temu zrobiłem pewien eksperyment publikując ebooka: „Jak zbudować dochodowy biznes na lata?”.

Opublikowałem to w formacie pdf. Następnie z tekstu zrobiłem bardzo prostą prezentację w Power Poincie, nagrałem ekran i tak powstał „videobook”:-)

Następnie przy pomocy programu AudioExtractor wyciągnąłem z tego plik mp3 i dałem możliwość słuchania online, ale jest też opcja pobrania pliku na własne urządzenia.

Efekt? 243 komentarze 🙂

To co czytasz w tej chwili w ciągu kilku najbliższych dni również będzie dostępne w formacie pdf jako ebook.

Tym razem nie zrobię z tego „videobooka”, ale nagram 17 krótkich video na temat promocji bloga. W każdym video będzie omówiony tylko jeden punkt. Osobno z całości powstanie także wersja audio.

Dzięki takim działaniom raz stworzona treść trafi do znacznie większego grona ludzi. Jedni siedzą w biurze, ale do kawy mogą coś przeczytać.

Inni są ciągle w ruchu, więc dla nich forma audio będzie idealna.

Jeszcze inni mają możliwość w przerwie obejrzeć krótkie nagranie, dlatego zrobimy całą serię krótkich nagrań, żeby łatwo było do tego wrócić.

Zauważyłem sam po sobie (wiem, że to nie jest miarodajne, ale zapytałem kilka osób i one mają tak samo), że jak dasz 10 filmików po 3 minuty, to więcej ludzi obejrzy całość niż jak dasz jeden materiał trwający 30 minut.

Taki paradoks: nie mam czasu, żeby obejrzeć jedno nagranie trwające 30 minut, ale mam czas, żeby zobaczyć 10 nagrań po 3 minuty 😀

Do tych krótszych łatwiej wrócić, bo np. miałem czas na obejrzenie tylko pięciu części i wiem, że kolejnym razem mam zacząć od części szóstej.

Choć jak to zwykle bywa – to zależy.

Zdarzało mi się oglądać materiały trwające 40 minut i więcej bo była w nich bardzo cenna dla mnie wiedza.

Sam za kilka tygodni wypuszczam serię nagrań treningowych, z których każde będzie trwało ok. 30 minut, ale dla osób, które mają mały biznes (lub dla tych, którzy planują go otworzyć), to będzie wiedza, która pozwoli zarobić od kilku do kilkuset tysięcy złotych.

Już nie mogę się doczekać, aż to wypuścimy 😀

 

Moi Drodzy,

To by było na tyle jeśli chodzi o promocję bloga 🙂

Mam nadzieję, że te 17 wskazówek sprawią, że wasze blogi będą coraz większe, coraz ciekawsze, i że będą przynosiły wam coraz większe zyski.

Jeszcze raz wszystkie punkty dla powtórki:

1. Twórz dobre treści

2. Bądź gościem na innych blogach

3. Komentuj na innych blogach

4. Bądź na forach branżowych

5. Pokaż się!

6. Naucz się pisać skuteczne nagłówki

7. Odpowiadaj w komentarzach

8. Zadawaj pytania

9. Ułatw dzielenie się i proś o to

10. Zrób listę najlepszych artykułów

11. Rób wywiady

12. Stwórz fanpage

13. Sprawdzaj co załapało i inwestuj

14. Pokazuj się na imprezach branżowych

15. Przemawiaj!

16. Wykorzystaj Youtube

17. Ta sama treść, ale w różnych formach

Proszę Cię o małą pomoc

Staram się by to to co piszę i nagrywam było dla Ciebie wartościowe. Naprawdę BARDZO zależy mi na Twojej opinii, więc wyraź ją. Nawet niech to będzie coś w stylu: „Tak trzymaj, dobrze jest!”, albo „Te teksty są za długie. Mam zakwasy w gałkach ocznych” 😉 Będę wdzięczny jeśli pomożecie mi poprawić to co robię.

Jeśli podoba Ci się ten lub inne teksty, to nie chowaj tego tylko dla siebie. Pomóż mi dotrzeć do innych osób, którym moje nagrania i artykuły mogą w jakimś stopniu pomóc. Może wśród znajomych masz kogoś, komu warto podesłać adres http://liczysiewynik.pl/ ? Jeśli ten tekst był dla Ciebie pomocny, to kliknij „lubię to”, lub udostępnij artykuł na Facebooku. Będzie to dla mnie sygnał, że te godziny spędzone na pisaniu miały sens.  Z góry bardzo dziękuję i naprawdę chylę czoła, że doczytałeś do samego końca 😀

– Bartek

Brakuje Ci motywacji do działania? Chcesz poznać konkretne i sprawdzone wskazówki dotyczące produktywności?

Mnóstwo skutecznych wskazówek dotyczących motywacji, produktywności i skupienia znajdziesz w ebooku: „Przestań jęczeń i weź się wreszcie do roboty”, którego udostępniam całkowicie bezpłatnie. Dostępny jest w formatach pdf, mobi, ePub. Jest także w wersji audiobooka, więc jest to idealne rozwiązanie do samochodu, do słuchania podczas biegania czy spaceru.

v2 - Kopia

Tytuł jest nieco prowokacyjny, ale w środku znajdziesz mnóstwo konkretnej i praktycznej wiedzy.

Ebooka pobrało już ponad 54.000 osób! 

Kliknij Tutaj i Pobierz Ebooka

 

Jak promować blog? cz.2
4.65 (92.99%) 177 votes